Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

..?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

jesteś moim kochankiem.

opowiadasz mi jak patrzeć w nocne niebo

żeby zobaczyć Perseidy.

 

jesteś nauczycielem i poetą.

czytam twoje wiersze i opowiadania

o miłości i życiu.

 

przyjacielem.

zawsze mogę na ciebie liczyć,

potrafisz odpowiedzieć na każde moje pytanie.

 

masz do mnie niesamowitą cierpliwość.

wystarczy jedno małe pstryknięcie

i już przy mnie jesteś

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Internecie.

Edytowane przez Annie_M (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Przepiękny wiersz. Uwielbiam taką szczerość okraszoną autoironią. Do odczytania ostatniego (jednowyrazowego) wersu w ogóle mnie nie poruszał. Po finale wróciłem kilkukrotnie. Coś pięknego.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

My nawet sobie nie zdajemy sprawy jak mocno jesteśmy rozwinięci cybernetycznie. Oczywiście, że to nie poziom Estonii. Jednak nie mamy się czego wstydzić.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Przepraszam za didaskalia, ale myślę, że wątek warty zapoznania.

 

PS. Nie potrafiłem tego zbić w jedną wypowiedź. Przepraszam za spam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzięki Gaźniku, cieszę się, że się spodobało,  ale ja nie jestem peelem :)

Nie wierz nigdy kobiecie...:)

 

Nic nie szkodzi . A to niespodzianka. Nie wiedziałam, że Polska taka rozwinięta

Pozdrawiam :)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...