Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W mojej klepsydrze nie przesypuje się nic
czas nie znajduje tu zaczepienia
przepada zanim wskazówka drgnie
Piszę scenariusz dalszej drogi
wydanie drugie, znów nie poprawione
na głównej do celu pali się
szklanką gaszę pożar
nie wiem nawet czy zasiliłem ją wodą


Walczę...
ale co to za bitwa,
w której unika się obrażeń?
atak wysłany w powietrze...
więc sam sobie wrogiem?


Kocham...
ale co to za miłość,
której nie można przelać?
tylko ta rozdarta pierś- oznaką wahania

 

Czekam...
powłoka z dermy za ciasna
by się rozrosnąć,
utuczyć tę pustkę,

pęknąć
i uwolnić do wszechrzeczy

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czas przesypuje się, czy upływa, ale nie zawsze zabiera ze soba cząstki naszego urealnionego życia.., albo są one tak małe, że dla nas prawie nieodczuwalne... Powstaje odczucie "braku przyrastania przeszłości" - z przeżytego życia... Tak odbieram przesłanie Twojego wiersza. Jest ono dramatyczne, ale jednak wskazuje na rozwiązanie: odważnie docierać do prawdziwości życia, każdą chwilę napełnić cząstka odkrytej i doświadczonej prawdy -  rzeczywistości.

Pozdrawiam Cie serdecznie, Wątpicielu :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • świat pękł jak czaszka, a z wnętrza wysypały się słowa miłosne, których nikt nie umiał poskładać. język wyzionął ducha, gdy miłość przestała go tkać – zostały tylko litery, jak popiół na wietrze, jak puste słowa wbite w papier, który płonie w próżni. Boga nie ma  wyjechał cicho ostatnim pociągiem, zabierając echo twoich słów w głuchej ciszy, nawet jego cień się zatarł, gdzie niebo pachnie kadzidłem po rozpadzie miłośći ostatnia cząstka światła, którą karmiłem oczy wczoraj - zgniotła ją twoja dłoń jak czarną gwiazdę na niebie. kiedyś byłaś świtem, teraz tylko popiołem w moich żyłach. a ja? nic – zlepek atomów w mechanicznym rytmie, który bił kiedyś w rytmie twojego serca, organizm, który oddycha bo tak się przyjęło w biologii. w głowie nicość, gdzie gwiazdy twoich słów zgasły. w sercu betonowa studnia, w której echo nie ma do kogo wrócić. ruiny wiary milczą, ruiny myśli kruszą się jak kreda, a serce szepcze szorstkim szeptem. stoję na środku wymarłego horyzontu i nie mam w sobie nawet cienia nicości, bo nicość jest czymś, a ja jestem mniej niż tym. nie ma powrotu nie ma sensu nie ma ciebie nie ma mnie tylko cisza która śpiewa pieśń rozpaczy.  
    • @Waldemar_Talar_Talar wzruszający, piekny obraz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97:) To widać prosto na osi czasu. Narodziny - a potem Życie, Życie, Życie, Życie, Życie, Życie ...i  śmierć, która trwa sekundę , minuty, kilka godzin, najdłużej kilka dni. I co tu przeważa? :) Koany są cudne, samo życie, bo ono jest paradoksalne:) Dzięki     @Rafael Marius :) dzięki    
    • Na ludzkich kościach  skaleczyłem nogę rozrzucone  na polu mieszają się ze złomem.   Kości wystające z ziemi  stanowią zaporę którą coraz trudniej ominąć.    Ktoś rozrzucił kości  deszcz je wypłukał z ziemi  bezdomny pies jedną w pysku nosi.   Tłum ludzi z walizkami gdzieś odjechał krewni  na nich  na peronach czekają.    Modliłem się z całym ludem abyś zło cofną przyszło rankiem kiedy spałem.   Skoro Bogiem jesteś dlaczego  ludzie Cię zabili przez wieki zemsta za bogobójstwo trwa.   Nie potrzebna modlitwa nikt nie widzi pokuty tłumu skrzywdzonych  w czarnych sukniach kobiet.    Nit nie chce walczyć nikt nie będzie się modlił wystarczy mentalność człowieka zmienić.    Nikt nie czuje nienawiści  nikt nie nosi broni nikt nie zostawia ofiar.
    • @Alicja_Wysocka ten wiersz jest jak kwiat paproci wśród kwiecistych wierszy. Takie moje pierwsze skojarzenie -wyjątkowy.    Kwiaty co kwitną wśród i pomimo chłodów, są najpiekniejsze, najsilniejsze i najpiekniej pachną

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...