nie znałam pana.
pamiętam tylko to spojrzenie
lekkie.
widziałam pana.
pan bawił się beze mnie
świetnie.
to jedno zapatrzenie
owiało tęsknotą,
żalem,
za małą gorącą
Pieszczotą
nie znałam pana.
pamiętam tylko to spojrzenie
lekkie.
widziałam pana.
pan bawił się beze mnie
świetnie.
to jedno zapatrzenie
owiało tęsknotą,
żalem,
za małą gorącą
Pieszczotą
nie znałam pana.
pamiętam tylko to spojrzenie
lekkie.
widziałam pana.
pan bawił się beze mnie
świetnie.
to jedno zapatrzenie
owiało tęsknotą,
żalem,
za małą gorącą
poranną kawą.