Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiewy porannego słońca
parą migotliwych ptaków
na promykach nieba
wybudzały krople rosy
na pełnych szczęścia
ziemi i twoich polikach.

 

Skryj się za naturą
zawsze usłyszę dźwięk,
mówią mi drzewa
z liści dotyka twój szept,
tak nieuchwytna
a rzuciłaś na mnie cień.

 

Wtem poczułem
jak zimno koi me serce
i kołysze czas do snu
i znikają wspomnienia
bo zbyt długo już biegnę
wokół jednego drzewa.

 

(Czy to klęska istnienia?)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

,,Biegam" a ,,biegnę"- nie wiem na co się zdecydować. ,,Biegnę przez życie" bo w kontekście życia. Nie skupiłem się w wierszu na rymach i chyba dlatego ,,biegnę", bo rymować aż nadto już potrafię ;)

Wiersz wcale nie miał być tajemniczy tylko miły i przyjemny, może to przez osobowość? Pozdrawiam ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rozumiem, jeżeli tak rzecz ujmujesz:

 

 

No ja odebrałam go nie jak zabawę - opis zabawy - a taki pewnie miałeś zamysł, ale jako tajemniczy z wieloma pytaniami. Popatrz, jak to można różnie odczytać ten sam tekst. Zastanawiajace. To pewnie zależy nie tylko od osobowości, ale od stanu , w którym na daną chwilę jesteśmy. PozdrawiamNN. J. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Piszesz tak jakby nie było już granicy między życiem a snem i śmiercią. Jest spokój. Najczęściej, gdy działa wytłumienie przez leki. Wierzymy, że to tylko przejście. Ja wierzę, bez tej wiary trudno byłoby mi się z tym pogodzić. Jutro akurat jadę do pani z rakiem. No i na pewno chciałabym dla ludzi takich jak ona takiego spokoju, ale nigdy niczego ponad i wyprzedzając.  Bo człowiekowi nie wolno decydować, kiedy ktoś pokonuje te barierę, a kiedy jeszcze wraca. Rudzik niech będzie zawsze wyłącznie prawdziwy. Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • zwróciłaś mi uwagę, kochanie, że nawet  w wierszach miłosnych – mrok, którego nie mogę/nie chciałbym się wyzbyć.   masz całkowitą rację. ale pójdę dziś w głębsze draństwa, grotechę i kuriozalność,  stworzę coś nie o nas:  zalążek bajki o post-parze, jaką są... ślady  po rozkładzie zwłok, ludzkie kontury wżarte w klepki parkietów.   Romeo i Julia z tego samego bloku. para samotnych staruszków, którzy nie lubili się za życia. zmarli w krótkim odstępie czasu. trochę minęło, nim ich znaleziono.   on gnił na trzecim piętrze, ona  dekomponowała się na parterze.   zabrano ciała. jeszcze nie weszły ekipy sprzątające. patrz: oni spieszą się z czułością, obejmują się w swoistej podprzestrzeni, tyleż brzydkiej, co mistycznej kraince. czas nagli, trzeba nacieszyć się sobą, póki nie ma  panów w białych kombinezonach.   turpizm? raczej bajka o jo-jo, drogocennym, bo z litego mięsa, po którym, gdy się urwie, nie będzie potrzeby płakać, obwiąże się tylko gałki oczne gałązkami jałowca,  tak, by było cierniowo.
    • @Berenika97Serdeczne dzięki @iwonaroma W Opolu raz pewien Jerzy wieczorem poszedł do wieży. Jerzemu na głowie włos zjeżył się, bowiem bardzo się bał nietoperzy.
    • Dziękuję @piąteprzezdziesiąte I każdemu pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Dziękuję @piąteprzezdziesiąte @Czarek Płatak @Nata_Kruk @Berenika97 @violetta @Leszczym @Poet Ka @Charismafilos   Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...