Koziorowska Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Obiecuję, że w weekend znajdę czas, aby skomentować Waszą twórczość. *** Podsycam twój ból Podsycam twój ból niedokończonym snem; cisza, co się w dreszcz ciała skrada, czeka na czas. Czas, co mdłą łzą żłobi bruzdę twego mózgu, jest tak bliski Bogu. W krwi swojej szukam tego, co Go powołał; na razie mam ręce pełne niewidomych gwiazd. Płynę z prądem księżyca, który mruga do mnie lewym okiem; prawe stracił w walce. Dotykam twego smutku, skulonego w piątym kącie; do jutra zapomni, co stało ci się w duszę. Zmysł smaku doprowadza zmarłych do szaleństwa – brązowa trawa zaprasza zgrzane ciała. Niebo kołysze się statkiem na oburzonym morzu, jego pot spływa z naszych czół. Przez zlepione rzęsy dostrzegam koniec świata; jak zwykle łagodny i potulny. Linie papilarne badają ciepło twoich dłoni; nie dostrzegają, że melancholia zabawia kogoś innego. W imię lęku składam Ci, Panie, ten sen; sen bez początku i końca. Wysuwam język, ledwie koniuszek, aby poić czarnym szeptem pragnienia; w zgodzie z naturą zrywam sobie gwiazdę, by lepiej cię postrzegać. 1
beta_b Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. klimatyczny, co powyższej najciekawsze (zmysł smaku na granicy kiczu ale nie przekracza jej a zaciekawia) bb
Justyna Adamczewska Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobre, Koziorowska. J
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się