amalaryk Opublikowano 9 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2019 krążysz po orbicie moich myśli, kiedy załamie się ta nikczemna równowaga sił przyciągania i odśrodkowej? kiedy wreszcie runiesz na moje ciało niebieskie? takie kolizje we wszechświecie nie są rzadkością, one tworzą nowe światy... gdzie dla mnie kres tej cyklicznej udręki, (twoja rotacja dobrze rokuje, kręcisz mnie, sama jesteś nieźle zakręcona, hej, mała, może pokręcimy się razem?) twe piruety niech nie ustają, na swym torze galaktyczne kręć wolty, wokół mnie, co w bezruchu stoję, rotuj, krąż, wiruj, bezruch to śmierć, bez ciebie ginę, stale biegniesz po orbicie moich myśli, w perycentrum zyskuję nadzieję, w apocentrum tracę sens istnienia, gdy w sen zapadam, ty trwasz po mojej ciemnej stronie, gdy się budzę i patrzę w górę, w twarz słońca nadziei i pragnień, jesteś, jak co dnia ciebie widzę, obraz twój i słońca promień, wygrzewa jałową skorupę mego bytu, czasem deszcz łez zazieleni, dotąd martwą ziemię. 5
WarszawiAnka Opublikowano 9 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2019 Witaj, Wiersz bardzo mi się podoba, lubię taką kosmiczno-uczuciową metaforykę. Zdecydowanie jednak pozbyłabym się tego wtrętu w nawiasach - psuje atmosferę. Pozdrawiam
Nata_Kruk Opublikowano 10 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2019 "Wejście" w wiersz, tzn. sam początek, jak dla mnie, najsłabszy... zostawiłabym z tego tylko jedno słowo.. krążysz.. tym bardziej, że niżej też wtrąciłeś.. "po orbicie moich myśli"... potem rozkręca się, jest pomysł, który w 'kosmicznej' tonacji prowadzisz już do samego końca. Jak na debiut, naprawdę fajnie. Pozdrawiam. 1
Roklin Opublikowano 11 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2019 Podobnie jak @Nata_Kruk sądzę, że warto pozbyć się tego nawiasu, bo jest nazbyt przyziemny. Podoba mi się ta kosmiczna estetyka dotykająca rzeczy bliskich każdemu człowiekowi. Tylko jedno pytanie: czemu tytuł anglojęzyczny? Bardzo dobry tekst, trzyma w napięciu i w ruchu od początku do końca. Pozdrawiam :)
amalaryk Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2019 Witam, dziękuję za opinie. Ten kawałek w nawiasie miał być takim "oderwaniem" od całości, własnie takim "przyziemnym" kontrapunktem. Czemu tytuł po angielsku? Jakoś nic sensownego mi nie przyszło do głowy po polsku dla angielskiej frazy "dwa światy się zderzyły". Np. "zderzenie dwóch światów"? nie bardzo brzmi. Miało być właśnie tak: *DWA ŚWIATY, SIĘ ZDERZYŁY*
Roklin Opublikowano 17 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2019 No właśnie, takie proste "zderzenie dwóch światów"! Często to, co w obcym języku, brzmi mądrzej, ale poczytaj sobie choćby teksty angielskich piosenek, by przekonać się, że to tylko złudzenie... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się