Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

TAJEMNICE MURU HADRIANA


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

      Najsłynniejszym murem na świecie jest słynny Wielki Chiński Mur rozciągający się między ziemiami osiadłych Chińczyków a Wielkim Stepem na północy, z którego atakowały Chiny dzikie ludy koczownicze. Mur w wersji kamiennej miał ponad 2000 km długości, a łącznie z ufortyfikowanymi przeszkodami terenowymi jego długość szacowana jest nawet na 8000 km. Imponujące rozmiary, sieć strażnic, wież obserwacyjnych, fortów widoczne są nawet z kosmosu. Mur, którego budowę rozpoczęto w III w. przed Chrystusem przetrwał ponad dwa tysiące lat.

        Nie mniej znany z najnowszej historii jest słynny Mur Berliński odgradzający w latach 1961 - 1989 Berlin Wschodni okupowany przez wojska Związku Sowieckiego od terytorium Berlina Zachodniego, który przynależał politycznie do wolnego Zachodu. Co prawda jego długość nie była imponująca, bo liczył niespełna 160 km, jednak z jego istnieniem łączyło się wiele tragicznych epizodów związanych z ucieczkami ludzi z komunistycznego wschodu na zachód. Po 1989 r. Mur Berliński został zburzony, a dziś historycy i hobbyści walczą o zachowanie jego ostatnich fragmentów.

           Nieco mniej słynny, znany tylko lokalnie, dziś trochę zapomniany jest tzw. Mur Hadriana, który dzielił północną i południową część Wielkiej Brytanii. Ze względu na łacińskie tłumaczenie użyte do jego opisu w literaturze historycznej obiekt ten występuje niekiedy pod nazwą Wału Hadriana. Budowę poprzedziły rzymskie podboje Brytanii, które sięgają 56 r. przed Chrystusem, gdy wyspę usiłował podporządkować Rzymowi Juliusz Cezar. Jego wysiłki spełzły jednak na niczym.

     Plan zdobycia Brytanii rozwinął Kaligula, ale skończyło się na przygotowaniach i koncepcjach teoretycznych. Zrealizował je dopiero Klaudiusz w 43 r. ery nowożytnej, który zaangażował się w wyprawę osobiście. Nizinna, południowa część wyspy została podbita ostatecznie ok. 61 r. Niektóre plemiona celtyckie poddawały się Rzymianom bez walki składając hołd lenny i tym pozostawiono pewną niezależność. Byli to m. in. Silurowie na zachodzie i Brigantowie na północy. Za datę ostatecznego podporządkowania celtyckich Brytów Rzymowi przyjmuje się rzeź druidów na wyspie Mona (Anglesey) i założenie fortu i miasta Chester u ujścia rzeki Dee.

         Na północy wyspy pozostały wolne celtyckie plemiona zamieszkujące teren Kaledonii, czyli dzisiejszą Szkocję. Niezależna od Rzymu pozostała też Irlandia, którą w przyszłości Rzymianie również zamierzali zdobyć. Nie doszło jednak do tego z powodu zbyt szczupłych sił inwazyjnych, choć rozmaite próby zdobywania nowych terytoriów na północy stale ponawiano, jednak bez większego powodzenia.

    Północną część wyspy zamieszkiwały nieujarzmione plemiona celtyckie, które naturalną obronę znajdowały w górzystym, niedostępnym terenie. Kilka wypraw na te ziemie podjął m. in. rządzący Brytanią od 88 do 85 r. namiestnik rzymski Agricola, który dotarł
w trakcie jednej z nich w pobliże gór. Większy problem niż samo zdobycie terenu stanowiło jego trwałe utrzymanie. A że było to trudne świadczą choćby częste powstania Brigantów, którzy w czasie jednego z nich zniszczyli doszczętnie cały rzymski legion IX.

    Wydarzenie to tylko przyśpieszyło decyzję urzędującego w latach 117 – 138 cesarza Hadriana o lepszym zabezpieczeniu północnej granicy Imperium. Zabezpieczenie to polegało na wzniesieniu systemu umocnień murowanych i ziemnych zabezpieczających zdobyte prowincje przez atakami plemion celtyckich z północy. Decyzję o budowie umocnionego fortami i wieżami Muru Hadrian podjął w 120 r. Umocnienia wzniesione zostały między wschodnim wybrzeżem w okolicach dzisiejszego Newcastle w pobliżu ujścia rzeki Tyne a zachodnim wybrzeżem w pobliżu zatoki Solway. Mur wznosili stacjonujący na północy legioniści. Długość obiektu nie była imponująca, liczył bowiem tylko 123 km. Mur poprzedzała leżąca po stronie północnej fosa o głębokości kilku metrów. Szerokość muru u podstawy wynosiła w niektórych miejscach nawet 6,6 m. Po stronie południowej znajdowała się fosa obwałowana z obydwu stron wałem ziemnym. Wzdłuż umocnień kamiennych i ziemnych biegł utwardzony trakt komunikacyjny służący do komunikacji wojskowej i cywilnej.

     Według historyków Mur Hadriana łączył w sobie funkcje militarne i polityczne. Uniemożliwiał porozumiewanie się ludności po obu stronach muru. Co 1,5 km w murze znajdowały się stanice obsadzone kilkudziesięcioosobowymi załogami. Pomiędzy stanicami znajdowały się wieże strzelnicze, a co około 10 km umieszczono forty, które obsadzane były przez większą liczbę żołnierzy. Również wybrzeża po wschodnie i zachodniej stronie muru były szczególnie ufortyfikowane, aby uniemożliwić celtom z północy opłynięcie lądowej zapory morzem.

     Budowa muru była szczytowym osiągnięciem architektonicznym Rzymian na terenie Brytanii. W celu przesunięcia granic dalej na północ powstała koncepcja budowy kolejnego muru, który miał się zwać Murem Antoniniusza (Antonina, Antoniusza), jednak pozostał on w fazie fundamentów. Miał być wzniesiony w najwęższym miejscu wyspy o szerokości 60 km. Budowę zarzucono prawdopodobnie ok. 160 r. w związku z kolejnym powstaniem Brigantów. Mur Hadriana Rzymianie opuścili ostatecznie ok. 388 r.

      Należy zaznaczyć, że Mur Hadriana nie zdołał całkowicie ochronić nizinnej części Brytanii przed najazdami Kaledonów i Piktów, którzy wykorzystując wewnętrzne  przesilenia polityczne w cesarstwie kilkakrotnie skutecznie przekraczali umocnienia siejąc zniszczenie wśród garnizonów rzymskich. Przeciwdziałał temu cesarz Severus, który osobiście kierował w 208 r. wyprawą przeciw plemionom północnym. Nie zdołał jednak zrealizować swoich planów całkowitego podboju wyspy. Przerwała je śmierć cesarza. Doprowadził tylko do odbudowy i renowacji Muru Hadriana. W niektórych źródłach historycznych od tej pory dawny Wał Hadriana nazywano murem Severusa.

        Nieliczne pozostałości po murze Hadriana jako pamiątki historyczne można zwiedzać do dnia dzisiejszego.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zazdraszczam :) I do tego "Pisane na kolanie". Ech... Pozdrawiam :)
    • Ulubiłam sobie ciebie niechcący  jak się zdarza ulubić jedzonko, i choć wczoraj byłeś czarny duch nocny  dziś jaśniejesz od rana jak słonko.   Ulubiłam sobie ciebie przypadkiem  wpadłeś w ręce jak mały kwiatuszek, choć go miałam nadepnąć i odejść to od dzisiaj podlewać go muszę.   Ulubiłam sobie ciebie-wariactwo do lubienia to skora nie bywam, ale widać ktoś cię uszył na miarę no więc lubię i się czuję szczęśliwa.   Ulubiłam sobie ciebie na jutro  na pojutrze i na świata końcówkę, jeszcze nie wiesz, że gdy znikasz na krótko  to fundujesz mi ducha głodówkę.   Ulubilam sobie ciebie, cóż pocznę wpływu na to nijakiego już nie mam, niech no będzie tylko wreszcie owocnie ulubienie nie mija - tak  mniemam.   Czy ulubisz mnie trochę na chwilę ? Na dzień cały, na miesiąc, na wiecznosć? I zostawisz czas przeszły juz w tyle taką czuję zachłanną konieczność.     * z cyklu "Pisanie na kolanie".    
    • @Poet Ka   doświadczenie kontemplacyjne     modlitwa przestaje być rozmową z bogiem a   staje się powolnym wymazywaniem granicy między oddechem a nieskończonoscią    róża jest tylko  śladem po   tym czego język już nie potrafi nazwać   Twój wiersz tak mocno we mnie zagrał bo jest w nim coś z mojego własnego widzenia świata   to echo brzmi we mnie teraz   świetny wiersz:)    
    • @andrew   chwała Powstańcom
    • @Berenika97   Nika.   najstraszniejsze jest  to że historia nie zabija tu dziecka   od razu najpierw   odbiera mu niewinnosc i robi z niej narzędzie potem zszywa człowieka z powrotem w kształt przedmiotu jakby istnienie było tylko czymś co można rozpruć i ukryć w nim tajemnicę a potem przywrócić do milczenia   ta lalka na końcu nie jest już dzieckiem jest resztką człowieczenstwa   którego historia nie potrafi ocalić tylko zakonserwować      uff     bardzo mocny   intelektualnie cudowny   emocjonalnie przejmujący     Twój styl w służbie pamięci   czapki z głów Panowie i Panie tu się dzieje POEZJA      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...