iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 a jednak tęsknię za zeszytem w kratkę w linie czystym 5
Gość Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 - ja też, a na dodatek za piórem ze stalówką i kałamarzem pełnym atramentu. No i obowiązkowo bibułą do osuszania tekstu ... Pozdrawiam
Annie Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 A ja już nie umiem pisać. Koślawieją mi litery :( Nie wiem jak bym dała radę. 1
Justyna Adamczewska Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Iwonko, mistrzyni miniaturek mądrych. Ach dawne czasy. Trzeba było samemu marginesy robić w zeszytach, a takich zupełnie bez linijek i kratek, np. do geometrii to potrzeba była tzw. liniuszków - ryg, aby literki, cyferki prosto pisać. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajne, minęło. Pozdr. J.
Justyna Adamczewska Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mnie dopada to samo Annie.
Justyna Adamczewska Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Gość Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Świetna miniaturka! Od razu wzbudza skojarzenia, a nawet wywołuje tęsknotę Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I za czystym zeszytem i za czasami, jakie były... Rzecz ciekawa, że ostatnio o tym myślałem Jakiś czas temu musiałem zrobić notatkę więc sięgnąłem po notes i długopis (z reguły korzystam z aplikacji do robienia notatek). Po chwili zauważyłem pewną zmianę w sposobie pisania. Jakoś tak niezdarnie i niedbale, co bardzo mnie zirytowało, bo zawsze starałem się pisać starannie. Pomyślałem sobie, że trzeba coś z tym zrobić Rysuję od czasu do czasu, maluję i nieco więcej piszę odręcznie. Pomaga. Przynajmniej mi Pozdrawiam!
wjola Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 i mnie ta tęsknota dopada.. choć zawsze mam przy sobie pióro i jakiś notes to coraz częściej używam komórki ;)
iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) zdrówka
iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no tak, klawiatura wymusza inne sprawności, a człowiek się dostosowuje ….
iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Justyś. Piękne to były czasy - bo staranność była większa, teraz szybkość ma większe znaczenie :( zdrówka
iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki :) zdrówka też
iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. warto to pióro i notes zachować :) choć komórka też przydatna, takie czasy ….
iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i trzeba im stawić odpór :) ! mają nam służyć, a nie nami rządzić
iwonaroma Opublikowano 28 Lutego 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Joachimowi dzięki za serce
WarszawiAnka Opublikowano 28 Lutego 2019 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2019 Zeszyty nie wyginęły, nadal są w ofercie - i to w różnych pięknych okładkach. :) Ja nadal z nich korzystam. Wiele wierszy mam w zeszytach właśnie. W kratkę. A pendrive też może być czysty - nienagrany... Ja taki mam. Czeka...:) Pozdrawiam P.S. Nie bronię pendrive'ów. Długo je ignorowałam.
jan_komułzykant Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 odbieram, jakby chodziło o coś więcej, nie tylko o zeszyt, ale i o pewne poukładane sprawy, dopięte tematy i tzw. normalność - czyste intencje. Prosto-linij-ność. Tęsknotę za tym wszystkim. Jeśli tak, to się dołączam. Warto czasem pomarzyć ;) Pozdrawiam. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
iwonaroma Opublikowano 1 Marca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zgadza się :) zeszyty są, i to w bogatszej ofercie niż kiedyś :) może moje obawy są takie, jak malarzy w momencie wprowadzenia (się) do naszego życia fotografii... :) mimo tych obaw malarstwo ma się dobrze do dziś :) Z drugiej strony jednak piórami prawdziwymi już nie piszemy.... Ja również piszę wiersze na karteluszkach różnych, nie potrafię tak od razu na klawiaturkę ;) dzięki temu wykorzystuję moje kochane pióro wieczne, bo tak... to tylko by mi zostało składanie podpisów w bankach ;) a i to zaniknie po upowszechnieniu się podpisów elektronicznych.... W wierszu chodziło mi też o pozorną szybkość i łatwość wszystkiego - clik… i już ;) ale czy to oznacza lepiej?... Niedawno bardzo modne i popularne były kursy szybkiego czytania... ale... czy można np. szczycić się szybkim czytaniem wierszy? Również pozdrawiam P.S. Też nie wrzucam wierszy na pendrive'a, w końcu od czego jest pamięć poezji.org ;)
iwonaroma Opublikowano 1 Marca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie :) jak to adekwatnie ująłeś - prostolinijność :) Zdrówka też i dzięki za umieszczenie mego tworu na ślicznej kartce z zeszytu! :) z marginesem! :) (zawsze warto zostawić sobie margines na to i na owo ;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się