Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

popatrz na drzewa

zamknięte w dłoniach z liśćmi jak krew

już wyschniętymi, obok ptaki zamarły

bez dziobów-to paznokcie, siedem gór, morza

rzeki przy płucach-jedno jest sprawne, a  wyżej gwiazdy i księżyc na barkach, giną wśród strupów chmur tak czarnych i gęstych

jakby spaść miały 

i przykryć 

 

warczenie czy wycie?

ja - jak pies skomlący, a spod kołdry 

ogonem macham ze strachu

codziennie o świcie 

 

 

 

Edytowane przez Mythos (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ciężko było mi to właśnie jakoś bardziej uporządkować, gdyż w oryginale niektóre wersy były dłuższe, jednak ramy, które tutaj są w wiadomościach mi je przerzucaly do kolejnej linijki. Jednak popracuję nad tym ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

linie papilarne? A mnie ta metaforyka odpowiada,  ta zacytowana wręcz zaskoczyła. Obraz z wiersza, jak mi się zdaje, celowo jest momentami strasznawy, odczuwam niezgodę podmiotu na ten stan, wiek. No i ten pies. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz niszczą, to prawda
    • @Poet Ka   Nie, proszę pani, po prostu większość to wtórni analfabeci - nie umieją pisać i wydają tomiki za własną kasę i czy to jest normalne? Każda osoba dbająca o własność intelektualną - posiada warsztat literacki i szlifuje własne dzieła i dba o ojczysty język polski: polszczyznę - staropolszczyznę i o czytelników. Jeśli ktoś pisze niedbale, chaotycznie i bez sensu - bez składu i ładu - nie dba o czytelników - po prostu wprowadza destrukcję i na domiar tego: wrzuca po kilka "wierszy" dziennie w różnych działach.   I obudził mnie dziś sen, niebiańskich serafinów śpiew:  jednostajny tren...   Sama pani widzi? Umiem? Jednak najpierw piszę na Wordzie i dopiero tutaj publikuję.  
    • @Berenika97 Też zdaje się Kanadyjscy żołnierze tam byli.
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   często najlepsza jest pierwsza wersja, bo najbardziej spójna treściowo   kolejne poprawki odbierają pierwotny sens i ten urok świeżości, który wypływał z natchnienia poetyckiego   poprawiać tak, ale pamiętając, że kolejne poprawki mogą zestawieniu z całością utworu być jednak niekorzystne   Dycki pisze o takiej odwadze pisania po swojemu, nie pozwala się strofować- dlatego jest genialny!   piszmy tyle, ile nam da natchnienie i na ile mamy ochotę   doskonałe to niech sobie będą wiersze pisane przez AI   @Łukasz Wiesław Jasiński oczywiście ważna jakość, nie ilość   ale    *odnośnie do jakości: poprawki nie mogą być jak ten fragment wiersza: "suszyła się żaba suszyła(...)"- do pewnego momentu *odnośnie do ilości: na ile nam natchnienie pozwala- nic na siłę- ni w jedną, ni w drugą stronę!
    • @violetta   Niemożliwe! To takie proste?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nakarmić w każdy możliwy sposób, połaskotać futerko, czasami zdjąć smycz - puścić wolno ( na wybieg ) i już.!? Niczym zwierzaki! Dzięki Violetta! Zapisuję w synapsach !
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...