Tom Tom Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 Twa wszechobecna miłość krąży pośród ludzi. gotowa jest wypełnić każde puste serce. choć broni się, zapiera, masz je w swej opiece, by kiedy się otworzy, gorycz w nim ostudzić . Mnie też ją dałeś poznać, choć egoizm łudzi, że trudów moich wieżę wzniosę w poniewierce. Gdy sam już nie rozumiem co mój język szepce, Wynosisz mnie ze zgliszczy. Zmywasz com zabrudził. To ja jestem niegodny, rzemyk u sandała rozwiązać by namaścić Twoje święte stopy. Zbyt często moja próżność Cię uzurpowała. Niech teraz Twoja władza wzniesie się nad stropy! Niech duszę mą ogarnie Chrystusowa chwała! Niech na całą Ziemię opadną Twe hizopy! 3
WarszawiAnka Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 Piękny, uduchowiony sonet, chociaż również można go nazwać psalmem. Podmiot liryczny głęboko przeżywa swoją więź z Bogiem, wyraża ufność. Malutka uwaga: ostatni wers zmieniłabym tak: "Niechaj na całą Ziemię spadną Twe hizopy!" Pozdrawiam
ania mila milewska Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 bardzo doceniam kunszt i warsztat:)
Tom Tom Opublikowano 9 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Ci Aniu :) Edytowane 9 Grudnia 2018 przez Tom Tom (wyświetl historię edycji)
Tom Tom Opublikowano 9 Grudnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Ci serdecznie za analizę i czytanie Aniu :)
WarszawiAnka Opublikowano 9 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się