Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
karenka

karenka

Bywa ze szczęściem jak z okularami, 
które nosimy na własnym nosie, 
gdy wciąż daleko jego szukamy 
a myślą wołasz uśmiechnij się losie!

 

A szczęście z nami za pan brat przebywa 
jak barwna tęcza kolorami świeci
w ciepłym uścisku jest babcinej dłoni
innym razem w blasku oczach dzieci. 

 

W czułym spojrzeniu bliskiej nam osoby 
i drobnym geście miłego sąsiada 
który co rano mówi nam dzień dobry 
chwilę przystanie i do nas zagada. 

 

Szczęściem jest czasem ta głęboka cisza, 
gdzie tylko słychać zegara tykanie 
i tam, gdzie płynie kojąca muzyka 
albo, gdy słyszysz, dobranoc kochanie. 

 

Cóż to jest szczęście, każdy o to pyta 
i jak za motylem ugania się w lato 
a szczęście to siostra, która ma warkocze 
psotny braciszek i mama i tato. 

 

Szczęście to taka radości jest chwila, 
co koi smutek, by ból wynagrodzić. 
Ono się pojawia nieoczekiwanie 
ulotna, tajemna by życie osłodzić. 

 

Ciągle gonimy, tam gdzie szczęścia nie ma, 
tracimy zdrowie by zyskać pieniądze. 
Nie doceniamy co jest tu i teraz, 
gdy sercem zawładną namiętność i żądze. 

 

Świat serwuje dzisiaj modę na sukcesy, 
reklama, marketing, firmą zarządzanie. 
Jednak w tym wszystkim brak czasu niestety, 
w pośpiechu łykasz kawę i śniadanie. 

 

Liczy się szybkość, ilość i mamona, 
by potem doznawać uciech tego świata. 
A gdzie w tym wszystkim jest miejsce na miłość 
by kochać dzisiaj syna, albo brata. 

 

Ty wiesz najlepiej co się szczęściem zowie 
i o nim miewasz wyobrażeń wiele, 
ciągle się kręcisz jak ten kołowrotek 
nawet pracujesz we świętą niedzielę. 

 

Tak budujesz sobie zamki z piasku 
żyjąc zamknięty w swoim własnym ego. 
Trudno jest pojąć, że w tobie jest szczęście 
stłumione tylko naglącą potrzebą. 

 

Troszczymy się wiele a tak mało trzeba, 
aby nie żyć tylko na jednym oddechu, 
dojrzeć to szczęście rozsiane wokoło 
żeby zacząć życie bez tego pośpiechu. 

 

Szczęście gości wszędzie przy każdej okazji. 
Spróbuj proszę tylko swe serce otworzyć 
i w czyjeś dłonie czasem pomarszczone 
je cicho wsunąć by stokroć pomnożyć.

karenka

karenka

Bywa ze szczęściem jak z okularami, 
które nosimy na własnym nosie, 
gdy wciąż daleko jego szukamy 
a myślą wołasz uśmiechnij się losie. 

 

A szczęście z nami za pan brat przebywa 
jak barwna tęcza kolorami świeci
w ciepłym uścisku jest babcinej dłoni
a innym razem w blasku oczach dzieci. 

 

W czułym spojrzeniu bliskiej nam osoby 
i drobnym geście miłego sąsiada 
który co rano mówi nam dzień dobry 
chwilę przystanie i do nas zagada. 

 

Szczęściem jest czasem ta głęboka cisza, 
gdzie tylko słychać zegara tykanie 
i tam, gdzie płynie kojąca muzyka 
albo, gdy słyszysz, dobranoc kochanie. 

 

Cóż to jest szczęście, każdy o to pyta 
i jak za motylem ugania się w lato 
a szczęście to siostra, która ma warkocze 
psotny braciszek i mama i tato. 

 

Szczęście to taka radości jest chwila, 
co koi smutek, by ból wynagrodzić. 
Ono się pojawia nieoczekiwanie 
ulotna, tajemna by życie osłodzić. 

 

Ciągle gonimy, tam gdzie szczęścia nie ma, 
tracimy zdrowie by zyskać pieniądze. 
Nie doceniamy co jest tu i teraz, 
gdy sercem zawładną namiętność i żądze. 

 

Świat serwuje dzisiaj modę na sukcesy, 
reklama, marketing, firmą zarządzanie. 
Jednak w tym wszystkim brak czasu niestety, 
w pośpiechu łykasz kawę i śniadanie. 

 

Liczy się szybkość, ilość i mamona, 
by potem doznawać uciech tego świata. 
A gdzie w tym wszystkim jest miejsce na miłość 
by kochać dzisiaj syna, albo brata. 

 

Ty wiesz najlepiej co się szczęściem zowie 
i o nim miewasz wyobrażeń wiele, 
ciągle się kręcisz jak ten kołowrotek 
i nawet pracujesz we świętą niedzielę. 

 

I tak budujesz sobie zamki z piasku 
żyjąc zamknięty w swoim własnym ego. 
Trudno jest pojąć, że w tobie jest szczęście 
stłumione tylko naglącą potrzebą. 

 

Troszczymy się wiele a tak mało trzeba, 
by nie żyć tylko na jednym oddechu, 
dojrzeć to szczęście rozsiane wokoło 
by zacząć życie bez tego pośpiechu. 

 

Szczęście gości wszędzie przy każdej okazji. 
Spróbuj proszę tylko swe serce otworzyć 
i w czyjeś dłonie czasem pomarszczone 
je cicho wsunąć by stokroć pomnożyć.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...