Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

obcinam paznokcie
-niepotrzebne części siebie
zaraz
wezmę metafizyczne nożyczki
i wytnę to co mi umysł podpowiada
razem z nim samym
potem dopiłuję pilniczkiem
całą resztę i będe tym,
będe w końcu tym kim od zawsze
chciałem być
będę nie myśleć

Opublikowano

Hm, ciekawy pomysł, wykonanie wydaje mi się trochę gorsze. Po " będe w końcu tym kim od zawsze / chciałem być " niezbyt dobrze wypadło " będę nie myśleć ", myślę, że powinno być napisane to, kim podmiot liryczny chciałby być, np. człowiekiem niemyślącym, czy coś w ten deseń. Pozdrawiam

Nieśmiertelności życzy - Nieśmiertelny

Opublikowano

za dużo "będę", początek nie podoba mi się ani trochę, ungabunga acha metaforki??Gdzie one są!!Miło czytać jak dbasz o paznokcie, ale co z dalej??Chociaż ładniej to napisz nie wiem może rymy w końcu co można o paznokciach pisać, ogólnie rozumiem chodzi Ci o formowanie życia, ale opisałeś to w nieciekawy sposób radzę napisać wszystko od nowa!!
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mitylene   Wystarczy chcieć usłyszeć. Dobranoc :)
    • @Proszalny myślę, że niejedna milcząca muszla mogłaby opowiedzieć wiele ciekawych historii:)
    • @Mitylene   Opowiadanie, jak większość moich tekstów, opiera się interpretacji. Jest próbą opisania mgły nad wybrzeżem. O metaforach mówiłem w komentarzu do Bereniki. Pozwól, że zacytuję:   "Przyjmijmy, że latarnia jest metaforą człowieka, latarnik jego duszą. Człowiek umiera, gdy gaśnie w nim światło. Latarnik to wiedział, a jednak nie potrafił się przemóc, by rozniecać je każdego dnia na nowo".   Pisząc, próbowałem rozniecić w sobie światło, które zaledwie się tliło, a chciałem płonąć. Dziękuję, że odwiedziłaś skaliste wybrzeże. Jesteś tu bardzo miłym gościem. Mam coś dla Ciebie - milczącą muszlę :)  
    • @Poet Ka   "Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich".    Kazanie na górze wg ewangelii św Mateusza.
    • @Proszalny niebywale interesująca proza. Podoba mi się to przenikanie światów, realnego, z przeszłym i wplecienie do tego jeszcze motywu snu. Wszystko jest tutaj jakby zapętlone, zagmatwane, ale wspólnym mianownikiem jest tutaj relacja dwojga ludzi skazanych na siebie w surowym, odludnym otoczeniu skał...Na pewno zaciewawia ta historia i rodzi sporo pytań, takich np jak: Czy to był sen, czy może motyw reinkarnacji itd. To co mnie urzekło to metafory, które nadają tej peozie smaku:) @Proszalny czytając Twój tekst wróciłam pamięcią do mojej wyprawy do pewnej latarnii. W załączeniu przesyłam zdjęcia mojego autorstwa, może się spodobają:) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...