Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Nie wracam jeszcze w moje strony
tam gdzie na moście 
spinającym oba brzegi rzeki
w letni skwar południa
miłość po raz pierwszy zaszumiała mi w głowie
tam gdzie przystawałem czasem 
w cieniu kościelnej wieży
i głowę zadarłszy 
próbowałem myślami świat objąć cały
W moim ciele dziś niemoc drzemie
i żal się we mnie rodzi
gdy myślę o tobie miasto moje
bo choć mam ludzkich westchnień
tysiące obok
i ulic ciężkie oddechy
to nic nie wypełni tej pustki po tobie

Po nocach ciężkich od trwogi
podczas których śnię
że opuszcza mnie poezja
a bramy miasta przede mną zatrzaskują 
cóż pozostaje innego
jak wsłuchać się
w szepty przydrożnych domów
i czas odmierzać 
według dalekobieżnych pociągów
Wszystkim zegarom miasta
nakażcie milczenie
i tym kluczem nakręcanym
z duszą skrytą w czeluściach drewnianych
nucących pieśni o krainach nieznanych
gdzie nocny portier 
ze snem błyszczącym w zmęczonych oczach
wyciąga dłoń po drobne
i tym całkiem nowym
tym bez duszy
martwym już za swego lichego życia
Niech milczą kiedy będę słuchał
spokojnego oddechu miasta

 

Manuel del Kiro

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...