Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Każdą jesienną nocą

przychodzisz w snach marzeniem,

twe kroki w gwiazdach liczę,

głośne stąpanie, drżenie,

wesoły śmiech, znajomy

wymawiasz moje imię,

 

nie śpiesz się świcie, nie śpiesz,

niech nigdy noc nie minie.

 

 

 

 

Opublikowano

Witam -  witam na forum które mam nadzieje nie będzie cię nudziło .

Zabolał mnie twój wiersz znaczy  tęsknotą która  przemówiła.

Jak na debiut  to bardzo dobry wiersz -  mnie przekonał

swą prostotą która echem się odbija.

                                                                                                               Radości z wieczora  życzę

Opublikowano

Jakie ładne zakończenie :) cały wiersz drży tak przyjemnie... 

Pozbyłabym się tylko może niektórych przecinków (np. tych na końcach wersów), nadmiar interpunkcji w krótkich tekstach za bardzo "daje" po oczach.

Zdrówka

Opublikowano

Delikatny, emocjonalny wiersz o pięknej treści. Jako odrobinę "niewspółgrające" odbieram jedynie trzeci i czwarty wers pierwszej zwrotki, bo brzmią dla mnie zbyt ostro i twardo... Może wystarczyłoby napisać zamiast nich tylko jedno słowo "słyszę"? Pozdrawiam i życzę wiele dobrego tutaj :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rozumiem :) Przed Twoim wyjaśnieniem odebrałam tę "osobę" jako Ciebie samą, to znaczy jakbyś ty się sobie przyśniła, się ze sobą samą - ożywioną, radosną - nareszcie spotkała. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @sisy89   Świetnie oddana ta cykliczność - jak dzień maskuje to, co noc wydobywa na powierzchnię. "Ubłagam bezsenność o szczęśliwsze kolory" - piękne zakończenie. 
    • @vioara stelelor Dziękuję za pogłębioną refleksję.  Przesyłam serdeczności!
    • @huzarc Z wiersza wynika, że w każdym człowieku drzemie bestia, tylko nie zawsze okoliczności ją uruchamiają, i wtedy możemy uchodzić za przyzwoitych, szlachetnych, dobrych. Szereg eksperymentów społecznych potwierdziło tę tezę. Czy tego chcemy, czy nie, nosimy w sobie mrok, ponieważ nosimy w sobie emocje. A emocje, to nic innego, jak instynkty, tylko to ładnie brzmi, tak po ludzku. Kiedyś miały nam zagwarantować przetrwanie, i tylko do tego służyły. One są kodem, który odtwarza się raz po raz w Terminatorze. Myślę, nawet, że niejednym. I jeszcze przyszła mi do głowy taka refleksja - świadomość tej mrocznej strony samego siebie pozwala nam być lepszymi, bo wiemy, z czym musimy się w sobie zmagać. Natomiast utrzymywanie się w iluzji o własnej doskonałości - prowadzi do tego, że on przejmuje nad nami kontrolę, bo się nie spodziewamy ataku z jego strony. Jest jeszcze trzecia opcja - lęk. Nie chcemy nic o sobie wiedzieć. Uciekamy od pytań, co we mnie siedzi. Nie chcemy zastanawiać się nad tym, jacy jesteśmy - dobrzy czy źli. Owijamy się w rodzaj kokonu A jednak, jak piszesz -   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Diaboliczna, brutalna warstwa psychiki. Nas samych, lub ludzi z naszych bezpośrednich relacji, Prawdę mówiąc dobro, prawdziwe, postrzegam osobiście jako doskonałą znajomość jego (Terminatora) sztuczek, jego manewrów, jego wpływu na nas - i pozostawanie zawsze w gotowości, aby mu się przeciwstawić. Choć oczywiście koszty tej walki mogą być wysokie, ale przecież altruizm nie zawsze jest łatwy.  
    • @Berenika97 Tak. Proces alchemiczny ma niesamowitą nośność poetycką. Ukłony.
    • @Leroge   "Żyć cudzym cierpieniem" i szukać serca "na starej skale" – mocny obraz samotności i tęsknoty. Piękne zakończenie, pełne nadziei na uzdrowienie. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...