Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wierzę w Boga, bo w bajki wierzyć nie wypada
Człowiekowi starszemu, który wie co to rozwaga
Kultura wpoiła bajki dziecku, które naiwnie w nie wierzy
Dorosły człowiek zweryfikował, co między bajki włożyć należy

Choć piękny jest świat ideałów w umyśle młodego człowieka
Życie weryfikuje jak naprawdę nie wiele warte są ideały życia
I tak mamy miłość, która mówi się, że wieczna
Jest wieczna jeśli wieczność to tylko godzina

Jest i prawda, która ma wyzwolić,
W okowy cierpienia człowieka niewoli
Celem nadrzędnym dla ludzi jest szczęście
Ale czy znajduje się ono w butelce?

Ostatecznie czytelnik może zapytać:
"Drogi autorze, czy jest coś, aby człowiek przestał biadolić?"

Otóż odpowiedź jest prosta, o nazwie Mamona
Przed nią na kolana nawet i kler pada

Opublikowano

Nie zgadzam się z przekazem

i nie podoba mi się moralizatorski ton wypowiedzi ciągnący się przez cały ten utwór,

będący w dużej mierze czkawką myśli.

 

Stylistycznie też nie jest najlepiej:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

można by napisać nieco inaczej, bo to powtórzenie jest naprawdę drażniące.

 

Jak to rozumieć? Wyzwolenie wprowadza w okowy zniewolonego i tak już człowieka?

 

Nie zgadzam się z tą puentą. Pieniądze są ważne,

ale nie najważniejsze. Poza tym nie lubię proateistycznej agitacji

i ukazywania kleru jako najgorszego zła na świecie.

Negatywne cechy charakteru można znaleźć przecież u przedstawicieli różnych zawodów i ludzi mających różną pozycję społeczną.

 

I tyle dziś z mojej strony.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dla mnie to wiersz przeciwko życiu, próbujący "odgórnym tonem" odbierać młodym pokoleniom ich naturalną potrzebę i chęć budowania przyszłości. Używając Twojego sformułowania, napisałabym, że "to nie wypada człowiekowi starszemu". Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo ładny wiersz  Na szczęście obecność może rozpocząć się w dowolnym momencie i zacząć mierzyc wspólne momenty
    • O tym forum dowiedziałem się od AI, która przysięgała mi, że jest to największe i najbardziej cenione  forum literackie w kraju. Czy w związku z tym, jako członek, mam obowiązek wstawiania tu cyklicznie swoich prac? Bo przyznam się bez nagonki, że wobec miernego zainteresowania tym co tu pokazuję, za bardzo mi się nie chce. ;) 
    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...