Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Raz pewien "fachowiec" z Białegostoku

malował dom komuś, lecz tak "z doskoku".

Zbyt wiele już dni to trwało

- gospodarz podszedł doń z pałą.

"Fachowiec" przyspieszył. Bał się wyroku.

 

#

Kolejny "fachowiec" z Białegostoku

odbywa karę prawnego wyroku.

Lubił on wszelkie "przekręty"

- w swej pracy był nawet "wzięty".

Mafijny adwokat. Obrońca skoków.

(pisane przez małe "s" ..?)

.

Edytowane przez musbron45 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...