bronmus45 Opublikowano 11 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2018 (edytowane) Raz pewien "fachowiec" z Białegostoku malował dom komuś, lecz tak "z doskoku". Zbyt wiele już dni to trwało - gospodarz podszedł doń z pałą. "Fachowiec" przyspieszył. Bał się wyroku. # Kolejny "fachowiec" z Białegostoku odbywa karę prawnego wyroku. Lubił on wszelkie "przekręty" - w swej pracy był nawet "wzięty". Mafijny adwokat. Obrońca skoków. (pisane przez małe "s" ..?) . Edytowane 11 Września 2018 przez musbron45 (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się