Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może z uwagi na skrótowość ktoś wskaże Panu inny dział. Ja komplementuję - bo kontempluję ten tekst, stworzony niczym ręką zegarmistrza. Zważony. Doskonały (jeśli ów przymiotnik faktycznie ma desygant) co do tego ostatniego przecinka.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tu są 4 dopełnienia. Przecinek też się zalicza doń, panie oyey..... Nie miała baba kłopotu, to
wymyśliła ...kropkę. Bęc,

P.S. Mam na imę Adam, sugeruję....
Opublikowano

panie oyey,
Mam na imię Adam.
Wiem co to jest dopełnienie.
Mój komentarz był żartem,
bęc,

P.S. A jak ma pan coś do mnie osobiście, proszę piszać na skrzynkę pocztową. Każdy ją ma. Pan też,

Opublikowano

dobre - taka liryczna fiszka

Panie Oyeyu - analizując Pańskie wiersze i uwagi odnośnie cudzej twórczości, dochodzę do wniosku, że próbujesz Pan leczyć komentarzami własny kompleks niższości...(marnie rokuje taka terapia)

pozdrawiam wszystkich

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   Bardzo dziękuję!  Piękny komentarz, jakby dalszy ciąg wiersza. Pozdrawiam serdecznie. :) 
    • @Berenika97 dziękuję i pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @infelia   Dialog z lustrem jako konfrontacja z własną prawdą to silny chwyt – zwłaszcza gdy odbicie nie pochlebia, tylko oskarża. Najbardziej przejmujące są te konkretne szczegóły - spóźniony widz życia, ucieczka na antypody, laurka z jednym słowem "Tato". To nie są abstrakcyjne żale, tylko wyrzuty z krwi i kości. Finałowa rada - "pluj w swoją własną żałosną twarz" - to  rodzaj desperackiego gestu wobec niemożności cofnięcia czasu.  Bardzo refleksyjny tekst. (pomimo formy)   
    • @Berenika97 ... między  słowem a snem  rymy uratują  zwłaszcza  gdy wzajemne  ciepło poczują    oczy obrazów  już nie potrzebują  ufają temu  co dotyki ofiarują ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Lenore Grey   Pragnienie "osiąść" pojawia się dwukrotnie, jakby mówiąca osoba szukała wytchnienia, miejsca odpoczynku. Porównanie do zachodzącego słońca nadaje temu pragnieniu naturalności - osiąść tak, jak wszystko w naturze znajduje swoje miejsce. Ale jest tu też  napięcie między "dołem" (gdzie ziała rozpadlina, przepaść) a "wysokością" (gdzie bielała, szeleszcząca dolina). To może być metafora egzystencjalnego wyboru - osiadać mimo zagrożenia, niebezpieczeństwa tuż obok.Utwór ma medytacyjny, nieco melancholijny ton. Może mówić o zmęczeniu życiowym, potrzebie zakorzenienia, albo o akceptacji niedoskonałego świata.  Ciekawy , wielowymiarowy  tekst! Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...