Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 22 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2018 (edytowane) U kata topór w ręce lśni, a głowa ma na pieńku Czy się pogodzić z losem złym? Czy walka jest bez sensu? Choć szanse marne widzę sam zdrowaśki szybko sypię pomimo tych związanych łap nie poddam się, wciąż żyję. I nagle się światełko tli otula ciepłym blaskiem ktoś krzyknął, potem zemdlał ktoś na łeb rzucono płachtę. Czy martwym jestem? Czy żywym ja? Myśl się telepie we łbie. Gdy słyszę" mój ci, mój ci on" udało się, żyć będę. Gdy jednak płachtę zdjęli mi świat stanął na mej głowie zamiast anioła stała zła. Zielona żona Fiona "Tak łatwo nie wywiniesz się huncwocie ty nikczemny Do domu!! Sprzątać trzeba iść!!" Ogr poszedł uśmiechnięty i tak zakończyć bajkę tę nie będzie chyba błędem bo wiersze ogra przecież wiesz kończą się happy endem Edytowane 23 Stycznia 2018 przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji) 6
befana_di_campi Opublikowano 22 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2018 "Tę", nie "tą". Przez "tę" i rym o wiele lepszy :) :))) 1
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 22 Stycznia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poprawione dziękuję
Deonix_ Opublikowano 22 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2018 Pozwolisz, że sobie poużywam :): Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jakoś dziwacznie mi to brzmi, osobiście "ma" zastąpiłabym "już"; Tu zamiast "gdy" dałabym "wciąż"; Tu po przecinku dałabym jakiś wtręt typu "potem" albo "nagle", nie skruszyło by rytmu, na moje ucho; Tutaj z kolei wywaliłabym "chyba jeszcze" i postawiła zamiast kropki znak zapytania w nawiasie; Tutaj bym się pozbyła słowa "sam"; A tu wyrzuciłabym "zawsze" i przestawiła "kończą się" na "się kończą", wiem że brzydko, ale rytm by się ostał :)) I to tyle mojego :)) Pozdrawiam :) 2
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 23 Stycznia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to zamienia się w pszczółkę i poprawiam dziękuję za wszystkie uwagi :)
jan_komułzykant Opublikowano 23 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2018 zazwyczaj zgadzam się (zresztą podziwiam tę umiejętność i oko) z uwagami Deonix. I dziś jest podobnie, poza tą „głową na pieńku” :) Faktycznie, na pierwszy rzut oka brzmi dziwnie, ale... jak dla mnie również ciekawie. Tobie prawdopodobnie chodziło o to, że „głowa ma” - w sensie moja, ja natomiast odczytałem cały ten zwrot (bo też mnie zastanowił - może i niezbyt gramatyczny – na pierwszy rzut oka) jako przenośnię, w sensie - „mieć na pieńku” z kimś. W tym konkretnym przypadku - z katem, więc zachodzi fajna korelacja między „ma głowa” (moja) i (głowa) „ma na pieńku”. Wyrażenie „ma” stało się więc takim przypadkowym pomostem o podwójnym znaczeniu. A to już jest bardzo fajne. :) (czy przypadkowym, może niekoniecznie;) Ale zrobisz, jak uważasz. Jest jeszcze jedna rzecz, którą moim zdaniem należałoby poprawić. Chodzi o zwrot „bezsensu”, czyli w tym przypadku, u Ciebie, powinno być „bez sensu”. Dlaczego? Ponieważ „walka jest bez sensu”, krzyki są bez sensu, natomiast bezsensu walki i krzyku można uniknąć. To taki myk, ale dość istotny. :) To tyle, a wiersz w całości bardzo mi się podoba. Pozdrawiam 1
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 23 Stycznia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2018 Dziękuję Janku z tym "ma" bardziej mi wers leżał. A co do bez sensu to już poprawiam dziękuję za czytanie i cenne uwagi :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się