Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Świat jest jak bezosobowa maska,
nigdy nie wiesz co za nią się kryje.
Ból, smutek,
czy radość i ogromne szczęście.
Lecz jeśli jej nigdy nie ściągniesz,
nie dowiesz się co przygotował Ci los.
Potem możesz już tylko żałować,
złych wyborów,
tego, że nie dałeś z siebie jak najwięcej.
Warto ryzykować,
stawiać wszystko na jedną kartę.
Warto ryzykować,
by potem nawet gdy popełnimy błąd,
umieć wyciągnąć z tego wnioski.
Życie nie jest proste,
los niesprawiedliwy,
lecz wszystko ma swój początek u Boga.
To on steruje całym światem,
daje nam siłę,
czasem skazuje na przegraną,
byśmy potem potrafili zmienić swoje życie i postępowanie.
Możesz wierzyć lub nie,
decyzja należy do Ciebie,
lecz Mój drogi czytelniku,
nic nie trwa wiecznie.
Wszystko ma swój początek i koniec,
Ale to od nas zależy, jaki ten koniec będzie.
Czy zostaniemy zapamiętani.
Nie bój się wyborów,
one uczynią Cię silniejszym.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   pustka ma to do siebie, że jest najbardziej chłonnym materiałem świata!!!!!!   fascynuje mnie ta transakcja.   Berenika oddaje "wnętrze”, żeby śmietnik mógł je odzyskac i przestać być pustym przedmiotem.   to czysta ontologia braku - niby nic nie wychodzi, a jednak pokój wyścielony zgniecionymi słowami staje się bezpiecznym białym azylem .     piękna, surowa lekcja o tym, że te wszystkie odrzucone próby nie są odpadem, ale jedynym możliwym budulcem dla Twojego " bałwana myśli”.   paradoksalnie, im więcej kul mija kosz, tym cel jest bliżej.     bardzo bliskie mi to Twoje nocne "dzianie się” niczego.   dziękuję za ten chłód , który grzeje.   szczególnie mnie.   szczególnie teraz.  
    • @monon 1. Pomysł na wiersz - jest. Opowieść o miłości i śmierci w ujęciu mityczno-kulturowym. Jedno staje się tożsame z drugim, co symbolizuje uwodzicielska postać syreny. 2. Zaletą tekstu jest emocjonalność, nad którą podmiot zdaje się panować i sprawować kontrolę. 3. Utwór kończy się interesująco - bo śmierć nie jest w nim "końcem" umysłu, ale przejściem na wyższy poziom.   Co bym zmienił: 3. Pozbył się nadmiaru zaimków: mój, twój, itd., a zwłaszcza archaicznie i nienaturalnie brzmiących form skróconych ("twe", "swym"). 4. Przemyślałbym metaforę: "Twe oczy wyrysowały dziurę." - gdzie? Jaką? W czym? -> zalecane doprecyzowanie, domknięcie obrazu. 5.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        "Jak w potok? Jak z potokiem?" -> literówka, której poprawienie jest konieczne, aby fraza miała jakikolwiek sens.   AH
    • @Migrena nie zrozumiałeś mnie...piszę o kategoriach estetycznych
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję! Tak jakoś mi się zamarzyło! :))) Serdecznie pozdrawiam.  @Natuskaa   Bardzo dziękuję!  O tak, świat mogą odmienić. :)   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @P.Mgieł To taki opis chwili, jakby niezmarnowany, bo opisany, nieprzegrany, jak ślad odciśnięty butem, a u Ciebie - piórem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...