Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kocham ranki złociste

w purpurowej zadumie.

Krople rosy na trawie,

mgłę przejrzystą na polach,

drzewa życiem osnute.

Kocham wszystko, co zrodził poranek.

Kocham dni i wieczory,

gdy jeszcze nie tak ciemno,

kiedy mogę dostrzeć Cię.

A nocy nie chcę!

Nie chcę nocy - noc taka ciemna.

Nie chcę zimna czarnego wnętrza.

Nie chcę nocy bo mnie przeraża

i dlatego nie chcę jej więcej.

 

Edytowane przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Oczywiście. Nie chodzi przecież o atrybuty nocy w sensie dosłownym. Dziękuję za czytanie i komentarz, przyjmę każdy.

Miłego popołudnia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgadzam się z tobą w tym co piszesz, ale nie chodziło mi o literalną noc tylko chciałam uzyskać skojarzenie: noc- ciemność- kłamstwo.

poranek- dzień- jasność- czytelność- prawda. A wyszło jak wyszło.

Jeszcze raz dziękuję za odwiedziny. Było mi miło.

Opublikowano

Tak widzę Twój wiersz :

 

Kocham ranki złociste

w purpurowej zadumie.

Krople rosy na trawie,

mgłę przejrzystą na polach,

drzewa życiem osnute.

 

Kocham wszystko, co zrodził poranek.

Kocham  dni słoneczne i wieczory,

gdy jeszcze nie jest tak bardzo  ciemno,

kiedy Ciebie  dostrzec jeszcze mogę.

 

Nie chcę nocy, bez gwiazd noc jest ciemna.

Nie znoszę  zimna czarnego  wnętrza,

przeraża mnie takiej nocy pustka.

 

Lubie wiersze które mają przejrzysty zapis.

Strofy co prawda nie zawierają takiej samej ilości głosek i takiej samej ilości wersów w strofce ale skoro w poezji wszystko wolno... :)

 

Pozdrawiam ciepło :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Co jada żul... iluż, a daj - o, co.    
    • A to nie. Do faceta to inaczej bym mówił - żeby wytarł smarka i nie histeryzował. (Czy to seksizm?). Dodatkowo natomiast również za to - równie zabawne nieporozumienie - przepraszam. Mam nadzieję, że wyczerpałem limit przeprosin w tym półroczu.  
    • Gdzies tam w Weronie. Gdzie pory roku ulotne. A posągi mówią lirycznie Powieści erotycznie, mistycznie.   W snami lśniącym ogrodzie, Gdzie czerwień róż krzaczastych  Odbija biel księżyca śpiącego…   NIE NIE NIE! ZBYT ROMANTYCZNE, …Muszę to jakoś podkręcić.   W ogrodzie cierni zdrad. Romeo, w reflektorze Julkę ślepo castinguje.   Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję. Stań na scenie, pokaż nam! Swe najlepsze Najlepsze w życiu ruchy.   Niech Werona Zobaczy co kryje. A ja ocenię, Czy można cię kochać:0   Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie! Przesunę cię w prawo. Masz ładne łydki! Więc brawo!   Ciebie w lewo… Za tą twarz.    Lewo, lewo, prawo, lewo...   Zabawmy się znów! Gdy nie odpiszę, Cóż, problem nie mój! Skrzętnie wybieram obiekty Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty.   Chcesz być jedną z nich?   Kocham ta grę, Ja wybieram. Ty płaczesz. Co chcesz wiedzieć kochanie? Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale. Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem.   To toksyczna gra Ekscytująca gra. Rozgrywka bez kości Palce suną po planszy ciał. A gdy wychodzisz, Następne lewoprawo.   Wszyscy gramy w tą grę, Licząc na miłość z księżyca, A to tylko sztuczne podchody. Gdzie się podziały prawdziwe zaloty?   Lewo, prawo, prawo, lewo. Jak w kasynie, przegrasz. W ruletce z serc. Kto w nią nie grał, Niech przeklnie.   Kochamy momentami. Na scenie, ranimy kobiercami. Osadzając się w rolach Chwilowych aktorów. By zniknąć ze swych żyć. By zniknąć znowu z mojego…  
    • @tie-break Dziękuję za zainteresowanie i polecam inne wiersze. Myślę, że Sara potrafiła zapakować wielkie uczucie w małą kopertkę i przewiązać wstążeczką. Co do metrum, próbowałem w ośmio- i dziewięciozgłoskowcu. Tu było za mało, tam za dużo i stanęło na tym łamanym metrum 8/9. Wypowiedziałem na głos - trzy razy - i nie było źle.    
    • @Alicja_Wysocka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...