Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy na nieba granacie dziwne zobaczysz płomienie,
jakby Bóg niespodzianie drzwiczki od pieca otwierał,
pochyl głowę, szacunku pełne zachowaj milczenie;
to u końca swej drogi stacja kosmiczna umiera.
Długo wiernie służyła, cudem nie będąc techniki,
patrząc z góry na ludzkie sprawy i zwady, i spory,
wolnym ruchem okrężnym depcząc niebiańskie trawniki,
jak zwierzyna łagodna luzem puszczona z obory.
Życie miała niełatwe; groźnych awarii zbyt wiele,
wiele czasu, by odczuć chwil górnolotnych ulotność.
Gdy na ziemię wracali ludzie – a jej przyjaciele,
zawsze ją przygnębiała wielka kosmiczna samotność.
Teraz, w noc wygwieżdżoną, drogę rozświeca poetom,
niesie jasną zapowiedź dalszych kosmicznych podbojów
aż po krańce Układu. Mir – znaczy pokój; niech przeto
płonie w pokoju.

Opublikowano

Masz prawidłowe skojarzenie. To było zadanie od "Probierczyka" w Gazecie Wyborczej: Napisać heksametrem o końcu stacji kosmicznej "Mir". Pierwsza nagroda 400 zł. Szkoda, że już nie ma tej rubryki. :(
Dobranoc.
Ja.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Grabko, cieszę się, że się łapiesz i że no,no! A może choć jeden wykrzyknik w tym pytającym lesie? ;) zapraszam na:
http://www.poezja.org/debiuty/poems.php?wierszeautora=3906
no i pozdrawiam i sukcesów w Nowym roku życzę.
Ja.

Dzięki Agatko! Ja też pozdrawiam Cię. I zwyczajnie, i Sylwestrowo, i noworocznie i w ogóle mocno pozdrawialnie. :**
Ja.
Opublikowano

I gdyby od czasu do czasu
zatracić się w swoich marzeniach
powoli je realizować
a potem pieścić we wspomnieniach
tego Ci życzę w Nowym Roku
i niechaj duch Twoich talentów
rozsądnie pióro Twe prowadzi
nie robiąc w głowie Ci zamętu.

Opublikowano

Każdy przyzna - i nie są to żarty
Że ma Jacek czar nieodparty
Każdej pannie się marzy
By uśmiechem obdarzył
I na łyżwy zaprosił lub narty

Pozdrawiam niezmiennie czarującego Jacka
i wszystkich jego czarem zaczarowanych! :)

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • domowe spa   w wannie żona Pierra Bonnarda bierze kąpiel niewielka różnica   wanna mała a ona duża  głęboka w stylu rokoko secesja   jednak nie na długość tylko na szerokość patrzy w niebo   czyli nie przenika przez okno dachu pierzastych w ruchu holenderskich chmur   w wannie różowo  nie od kobiety ani nie od Marata ręka nie zwisa   opiera się nad  różową taflą wody  to musująca kulka kąpielowa z ziołami  
    • @Gosława zmierzch zarówno przyrody jak i pewnej epoki. Właśnie uruchomiłem pianino i gram razem Anitą, choć uroczysko kojarzy mi się z Wiedźminem Sapkowskiego ps. a od piosenki księżycowej umysł wiedzie wprost do:  
    • człowiek bywa nieostrożny  po małych stoczonych bitwach  i wygranych  wbrew wszystkiemu i wszystkim   poniewczasie    powinienem móc wnikać w umysły moich wrogów  co jak zjawy  przemykają pod moimi drzwiami  klatką schodową   czułem się jak przybłęda w całym tym mainstreamie zuchwale  nosiłem słomę w butach    a teraz    cichnę w rzeczach ostatecznych poza wolą i wiedzą wśród wyziębłych pól   dusza w objęciach zmroku gdzieś w głębi minionego    zarasta wikliną      
    • @Kwiatuszek Właśnie w szczególności dla takich Bohaterów i Patriotów jak Twoja Babcia pisałem ten wiersz. Z kolei moja Babcia Aniela ps."Mała" (choć nie walczyła czynnie z bronią w ręku) to służyła najlepiej jak potrafiła w Armii Krajowej w tzw. 1. Kompanii Sztabowej Inspektoratu Zamojskiego AK, której dowodził por. Adam Haniewicz ps."Woyna". Swoje wspomnienia z czasów II wojny światowej opisała w książce pt. „Historia życiem pisana”.  Nie wiem czy Twoja Babcia -podobnie jak moja- wciąż żyje, ale jeśli tak to -o ile będzie to możliwe- przekaż jej najszczersze wyrazy podziękowania za jej trud i poświęcenie i życz zdrowia i wszelkich potrzebnych jej Łask Bożych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S. A tutaj odrobina historii nt. "Bitwy pod Osuchami" opowiedziana słowami mojej Babci Anieli (drobna cząstka jej książki):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym – myślę, że zabawy słowne to rozmienianie się na drobne; co nie znaczy, że drobne formy nie mają potencjału, bynajmniej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...