Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kwiaty to mgnienie chociaż piękne 
przeminą płatki lecz w pamięci 
gest uśmiech bardziej zapadną na krętej 
nimi zamierzam życie wypięknić 
każdą godzinę dni całe lata 
wariat zamierza uczuciami szastać 

świerszczem w kominie czy świetlikiem 
będę byś mogła poczuć bliskość 
niechaj wieczory milionami iskier 
dadzą spełnienie długim listom 
niemożliwości stających się jawą 
noce sprzyjają ucieleśnionym mirażom 

a kiedy spotkasz przypadkiem się z nudą 
to nie wierz w żadne obłudne jej słowo 
zadaj pytania wilgotnym ustom 
splecionym dłoniom które zawsze obok 
są będą barwą namiastką ułudy 
a z odpowiedzią w ramionach się ukryj

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wszystko mi się podoba w tym wierszu,

za wyjątkiem powyższego wersu.

Na moje ucho nie trzyma rytmu.

Co prawda zmieniłoby to nieco sens, ale może zastąpić ucieleśnionym

słowem wcielonym ?

Wg mnie mogłaby to być modyfikacja korzystna dla wiersza :)

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Usiadłem na parkowej ławce i oddałem beztrosce. A tu nagle cios między oczy, test rzeczywistości - puenta. Dobrze poprowadziłaś czytelnika. Szedłem tym wierszem, jak po sznurku, aż nagle chwila zadumy, zmieniła się w olśnienie.  Pozdrawiam.
    • @Berenika97 ... jeszcze wczoraj  byliśmy  z krwi i kości  to nie był sen    dziś  dziś swój obraz  malujemy  w zależności od ... nie tylko  ma makijaż z fantazji    sprzedajemy  jak oryginał  bez żenady    autonomia nie w cenie  płyniemy w nurcie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97 Można prywatnie, można w półcieniu. Czasem serce nie mieści się w sobie i otwiera okno na świat - krzyczy, choć nikt nie słyszy do końca. Słuchać - to nie znaczy słyszeć. Kiedyś usłyszałam radę: jeśli chcesz, żeby cię naprawdę słuchano - mów ciszej, nawet jeśli świat woła głośniej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Mitylene Myślę, że nóż można użyć, żeby zakończyć cierpienie okaleczonego albatrosa - "przeciąć co złe i niczemu nie służy". Czy zdecydowałabyś się na to, widząc cierpienie ptaka? Hipotetycznie przyjmijmy, że złamanego skrzydła nie da się wyleczyć. Nigdy nie będzie latał. Co byś zrobiła? W dobrych intencjach użyła zła - zabicia? Można także pomyśleć, że to peel jest albatrosem i za chwilę popełni samobójstwo. Nie ma snów o lataniu. Musi się mierzyć z nieprzyjaznymi skałami. Nabiedziłem się nad tym wierszem i edytowałem już chyba ze cztery razy. Tak to jest jak się wkleja "dzieło" na świeżo, bez przeczytania go po raz setny.
    • @Mitylene ja im starsza bardziej idealizuję, wcześniej to olewałam siebie, nie przykładałam się do nauki. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...