Halina R. Opublikowano 28 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2004 Miłość: Smutna; czasami w deszczu Łęzką opływa o świcie. Piękna; niekiedy w słońcu Lśni niczym promyczek. Czuła; niczym dotyk, Pieści niebotycznie. Delikatna;jak puch, Muska romantycznie. Ciepła;jak ten piasek Rozgrzany słoneczkiem, No i; wzajemna koniecznie!
Maciuś(a) Opublikowano 28 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2004 Mam nadzieję, że to ostatnia część, trzecia- jakby wkazywał tytuł.... Nie podoba mi się, od samego tytułu do końcowego wykrzyknika. Niemożliwie przewidywalny, słodki, głupiutki-niczym wierszyk wypowiedziany przez dziecko na szkolnym przestawieniu. Czasem warto się zastanowić przed naciśnięciem klawisza "Enter" i zamieszczniem kolejnego.... utworu.... Może lepiej zacząc od działu "Warsztat"??? pozdr. Marta
Halina R. Opublikowano 28 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2004 Marto - poezja jest dla ludzi myślących!............nie tylko o jednym!.....Pozdr!
Mirosław_Serocki Opublikowano 31 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2004 Aj... Jaka Pani mądra i elokwentna. Żeby tak jeszcze Pani dobry wiersz napisała...
Halina R. Opublikowano 3 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2005 Powiadają "trening czyni mistrza" .Dodam - w każdej dziedzinie Panie Mirosławie!...Pozdr!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się