Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bez choć poczucia winy i może skruchy
Szedł wolno czarny tłum w głuchym milczeniu
A w nim wszyscy smutni kłamcy i kłamczuchy
Ci co zawsze kłamią w podłym sumieniu
 
Grą pozorów zwyczajnej ludzkiej obłudy
W gazetach całe strony- nekrologi
W pośpiechu zamazane ślady i brudy
Nastrój pozostał udawanej trwogi
 
Nad grobem wygłosił ktoś kłamliwą mowę
Orkiestra grała na nutę fałszywą
Na mogile sztuczne kwiaty kolorowe
A to wszystko było tak jakoś krzywo
 
Szatana znów przerobiono na anioła
Obłudy twarz z bólu tak nieszczęśliwa
Ociera resztki cynizmu jak pot z czoła
Tylko trumna dębowa jest prawdziwa
 
I ten dół  głęboki świtem wykopany
Dzisiaj łgarz umarł lecz kłamstwo przeżyje
Goją się na sercach nieprawdziwe rany
Czarna ziemia całą prawdę przykryje

Edytowane przez Maciej_Jackiewicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   to wiersz, który wchodzi pod skórę jak zimny wiatr w sierpniu .   ciała się dotykają, a dusze tańczą osobno.   każdy wers to małe pęknięcie w codziennosci.   poukładałaś słowa tak, że czuję jednocześnie pustkę i gorąco, jakby samotnosć była miękka i dzika w jednym.    
    • @huzarc   wróciłeś.   jesteś.   zostań.   Twój wiersz !!!   o tak, bo jest extra !!!    
    • @Berenika97   Berenika potrafi ubrać myśli w ciszę.   w rękawiczki milczenia bogów .   w mętne szczęscie i konkret śmierci.   tonąć z nienaganną postawą w stare wino metafor.   rzucać zachwyt na wiatr.   sprawiać, że wszystko, co jasne, staje się zbędne.   Jej umysł pali się poza mapą.   poza sensem.   poza oczekiwaniem.   i zostawia we mnie zachwyt dziki.   dziki jak nic innego.     Nika.   jesteś wspaniała :)))    
    • Temat szczęścia zawsze mnie interesował i dobrze, że się zmierzyłaś z tematem, bo chyba każdy, nie tylko twórca, powinien to zrobić, nawet w stosunku do samego siebie. Może najwięcej dowiedziałem się od W. Tatarkiewicza, z jego książki "O szczęściu", chociaż tyle jest tam rodzajów szczęść, że można się pogubić:). O krainach szczęśliwości były legendy, Ty też przywołujesz swoją wizję, dla znużonych dusz, co sugeruje, że szczęście jest wypoczynkiem po trudach życia, zresztą piszesz w puencie, że szczęście jest mętne, rozumiem, nieokreślone, chociaż wskazujesz, że zachwyt może być ważnym elementem. Musze się zgodzić, że śmierć jest  konkretem, chociaż mocno wierzący zapewne widzą ją inaczej, niż ateiści. Temat rzeka, pokazany w ciekawy sposób. Na koniec, W. Tatarkiewicza, kiedy był już mocno wiekowy, pewna młoda dziennikarka spytała: panie profesorze, czym tak naprawdę jest szczęście, o którym pan tyle napisał. Profesor uśmiechnął się i odpowiedział: Nie wie pani? Alkohol i dziewczynki. Ciekawe, że w swojej książce o tym nie wspomniał:). Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Berenika97 ...odrobina zachwytu... Być może o to toczy się gra.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...