Zgłoś
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Benjamin Artur 322
Kotek wyszedł i się ulotnił.
Czy tędy nie szedł —
ten mój zalotnik?
— W tę stronę to tylko droga, proszę pani.
Kotek wybrał zapewne
łąki i trawy.
Siedzi pewnie gdzieś, nicpoń,
na drzewie.
Z góry obserwuje
świat ponury.
Zapewne teraz też patrzy,
tylko nie miauczy.
Kotek-zalotnik uciekł.
Co z niego za kotek?
Przecież go kochałam,
proszę pana.
Przecież go kochałam.
Przecież go…
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 47 odpowiedzi
- 994 wyświetleń
-
- 47 odpowiedzi
- 975 wyświetleń
-
- 32 odpowiedzi
- 661 wyświetleń
-
- 31 odpowiedzi
- 757 wyświetleń
-
- 29 odpowiedzi
- 595 wyświetleń
-