Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Żegnaj, młodzieńcze, na próżno ukochany.
Żegnaj, młodzieńcze, na próżno ukochany.
Żegnaj młodzieńcze...


W tafli jeziora z wizerunkiem moim
rozbrzmiewa wokół, ślęczę na kolanach,
głos, który męczy, wodę niepokoi.
Twarz znaczy zmarszczką. Gajo! Cóż za dramat!

W lasach Beocji spacer, polowanie.
Zauroczone wszystkie hamadriady.
Nimfy mam za nic. Jestem zakochany
w swoim odbiciu, gdy słońcem się kładzie.

W wybuchach wiosny, żółcią ponad trawy.
Narcyz - dotyka siebie bardzo czule.
Wzgardzona Echo, tylko się nią bawił,
z tęsknoty milknie, potem zrzuca skórę.

I odtąd, echo, bezcielesnym głosem
odbija nasze pragnienia od ściany.

A co z Narcyzem?
Cóż, poetki, wnoszę.
Ten żółty kwiatek nie wart zapytania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma Przeżywajmy ten "czas próby" połączeni losem człowieka wpatrzonego "w górę".
    • @.KOBIETA. Rozbudowuję letni domek w "Rezydencję" :-) z 40 do 140 m2 powierzchni użytkowej, Beskid Wyspowy, blisko Limanowej, niedaleko Wiśnicza, Zalewu Czchów-Rożnów it.d., Dunajec... Słowacja. Urocze zaciszne 0,5 ha. Mówią, że to najładniejsza działka w okolicy i mają trochę racji, bo powyżej zakaz budowania, stok "Łopuszy"... Rodzina w lepszych czasach - czyli do 1863 miała kilka domów wiejskich i miejskich. "Wichrzyciele zmarnowali mi majątek :-) Takie same świry, jak ja. Tam będę pisał, ale raczej nie powieści, tylko piosenki, tak czuję.   W sobotę zebrałem tegoroczne "jagody życia", j. kamczackie - są boskie, już ukryte w słoiczkach. Po nich zaowocują czereśnie, później porzeczki i agrest... aronie, jabłonie, grusze, winogrona i orzechy.  A propos zabierania... pamiętaj, jesteś wieczyście zaproszona, jak będzie dom będzie gotowy - ale tylko z oficjalnym narzeczonym, "Siostro". W tej "rodzinie" obowiązują zasady

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      mimo, że mamy pstro w głowie.
    • @iwonaromaNiewskazane naśladownictwo :) Pozdrawiam:)
    • @Nata_Kruk Dziękuję Nata. Chyba właśnie o ten moment między snem a tęsknotą mi chodziło. @Berenika97 Dziękuję Berenika. Miło, że zwróciłaś uwagę akurat na ten wers.
    • Oj, podpisuję się :))) Oglądałam, podziwiałam. Fibak od zawsze był stylu jej admiratorem, a on przecież znawca :)   Fajny tytuł wymyśliłeś :)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...