bronmus45 Opublikowano 2 Lipca 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2016 Rozświetliło nam niebo promieniami słońca ten poranek czerwcowy nad brzegiem Bałtyku. Pośród szumu fal gniewnych i mew dzikich krzyku witając swym bezkresem od końca do końca. Wśród takich to ogromów naturalnych światu cóż znaczy mały człowiek pośród piasków plaży, nie mogący przewidzieć co w dzień się przydarzy jemu, czy też bliskiemu, człowieczemu bratu? Tymczasem wokół niego w politycznym świecie toczą się groźne spory, nabrzmiałe skutkami dla wielu tu i teraz. Także dla przyszłości. Te polityczne mrozy, wojenne zamiecie dobrze światu nie czynią. Dowodzą ranami zadanymi nam, ludziom - drwiąc z ludzkich godności...
Marlett Opublikowano 2 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2016 @Bronisław_Muszyński Umieść wiersz w dziale Poezja Współczesna :)
bronmus45 Opublikowano 2 Lipca 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2016 @Marlett - a czemu to w dziale "Współczesna...", jeśli to z formy jest typowym sonetem?
Marlett Opublikowano 2 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2016 @Bronisław_Muszyński Wiem ,że to sonet :) , a nazwa działu Poezja Współ. nic nie ma do rzeczy. Po prostu zaproponowałam dział bardziej poczytny. Sama sporadycznie zaglądam do ;Wiersze gotowe :)
bronmus45 Opublikowano 2 Lipca 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2016 @Marlett ... - oj tam... oj tam..!!! Nie "pasi" mi mieszać w kotle form i umieszczać sonet we współczesności, której sam nie za bardzo "kumam"... 3msie...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się