Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pustka
i tylko twoich oddechów pełne chwile
i rąk spoconych uczuciem tak młodym
oczy patrzące głęboko
i usta zamknięte w niewoli
i tylko wspomnień namiętnych poświata
przewija się w świadomości
i stóp rosą zmoczonych
cień na poświacie kroczy
nie pozbawiony złudzeń jeszcze
obraz jego znowu wraca
a potem znika jakby trafiony
złowieszczych realiów mrokiem

Opublikowano

Wiele chcesz tych emocji opisać. Jednak coś w tym wierszu jest nie tak. Odczuwam go jak kłamstwo. Coś, wydaje mi się, że na siłę chcesz aby było dobrze - ale tak nie jest.

Poza tym staraj się miarkować z tą delikatnocią - bo nieco przesadziłaś ;)

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Jestem pod wrażeniem Twojego wiersza, Duszyczko. Nie zgadzam się, że jest w nim zbyt wiele delikatności, bo stanowi ona wyraz ukrytego leku, respektu. Moc emocji tu zawartych, miraży, wspomnień jest kontrastem dla ich późniejszego braku, co jest tu motywem przewodnim. Wydaje mi się jednak, że końcowe dwa wersy niezgrabnie odpadają od całości, gdyż są zbyt szybkim, dobrowolnym pogrzebaniem owych uczuc. Były one zaś na tyle znaczące i głębokie, że potęgowały pustkę, tu natomiast są bez sprzeciwu, walki "oddawane" realiom.
Takie jest moje zdanie
Pozdrawiam
J.

Opublikowano

No i autor się odezwał:) No cóż widzę, że komentarze podzielone i chyba słusznie, bo tak już świat jest zbudowany. Hmmm no cóż - wiersz ten na pewno nie jest pozbawiony emocji, sama go napisałam, a coś mnie do tego zmotywowało, więc chyba jednak coś ważnago w moim życiu się wydarzyło. Aczkolwiek nie znaczy to, że jest on doskonały, bo taki nie jest i mam tego świadomość. Jestem też zdania, że czytelnik-odbiorca nigdy nie jest w stanie dokonać absolutnej analizy czyjejś twórczośći ,a zarazem czyichś uczuć, bo chyba musiałby wejść w świadomość twórcy, a tak się nie da... Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Koty (ale też i inne zwierzęta), którym okazuje się prawdziwe przyjacielskie uczucie i serce potrafią być naprawdę kochane, a kiedy trzeba potrafią zrobić robotę lepiej niż niejeden lekarz. :) Wspaniały i piękny utwór! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Berenika97 Genialna proza. Rzadko czytam prozę, ale dla Ciebie Bereniko zaryzykowałem zrobić wyjątek, bo w moim odczuciu moja recenzja, kogoś kto niespecjalnie zna się na prozie, może nie być wiele warta... No, ale co mi tam!.. ;) Zaryzykuję. ;) Utwór porusza ciekawą kwestię narcyzmu i wzajemnych oczekiwań, podczas gdy jedna z osób (Wojtek=narcyz) nic (lub prawie nic) nie oferuje się od siebie samego. Katastrofa (zerwanie znajomości) mogła wydarzyć się nawet zanim ów film się zaczął (biorąc pod uwagę jako taką znajomość charakteru Wojtka przez Nikę). Wojtek z utworu zwyczajnie nie jest w stanie wyjść poza swój świat bardzo ograniczonych wartości i tym samym dojrzeć prawdziwej swojej pomyłki i jej skorygować. Tak samo jak próba subiektywnego wytłumaczenia przez Wojtka całej sytuacji po "otrzymaniu kosza" od Niki. Mało tego, interpretuje to kompletnie na opak i nie przejmuje się brakiem logiki w swym myśleniu. Zapomina, że dobry mistrz, wojownik i często też dowódca (lub przyszły mąż) to osoba, która oprócz siły, hartu ducha i znajomości technik walki kieruje się w stosunku do innych szczerym uczuciem, empatią i sercem. Nika dobrze zrobiła, bo nie ma sensu iść dalej przez życie z kimś, kto w życiu będzie dostrzegał jedynie swoje problemy, racje i potrzeby. Bardzo miło mi się czytało utwór, który porusza ważne i ponadczasowe dla życia prawdy życiowe. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @viola arvensis Violu, lubię takie wiersze. Proste, szczere i bez udawania. Podoba mi się ten luz i szczerość. Jednocześnie wiersz nie brzmi to jak moralizowanie, tylko jak zwykła rozmowa z Przyjacielem przy kawie. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Przepiękny, rymowany wiersz Karenko... Po przeczytaniu przypomina, że bez empatii i wrażliwości trudno zrozumieć drugiego człowieka. Jest krótki, ale zostawia sporo do przemyślenia. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Dziękuję za miły dla ucha i bardzo ładny komentarz. Po liceum zdawałem m.in. do Szkoły Orląt w Dęblinie, bo jak większość chłopaków chciałem zostać pilotem. Niestety, niektóre z wyników badań lekarskich przekreśliły moje marzenia. Mimo to, te marzenia mam gdzieś schowane w głębi swojej duszy i dlatego czasem w moich wierszach gdzieś tam delikatnie wybrzmiewają. Poza tym teraz, jak dobrze zauważyłaś Karenko, mam Żonę, którą bardzo kocham i własne gniazdo nad którym "latam"... zaś tutaj na portalu Przyjaciół takich m.in. jak Ty Karenko i to jest piękne... :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...