Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Z każdą nową falą nowe bałwany S.J.Lec

Wpadł na pomysł minister,
śniegiem dziś przysypany,
że miast sprzątać ulice
każe lepić bałwany.

Każdy kilka ulepi,
nikt nie wyjdzie ze stratą,
lud na grypę zaszczepi
(oczywiście, z dopłatą).

Piach z piaskarek, w powodziach,
wykorzysta na wiosnę,
do Wieliczki sól odda,
wydobycie więc wzrośnie.

I miejsc pracy przybędzie
i lud z partią się zwiąże,
gdy ustawi się pręgierz
przed ratuszem i sądem.

Nim minister sok dopił,
w drzwiach sekretarz wydukał:
- Że się śnieg... - Co, roztopił?
Wiem, już plan mam na upał.

[img]http://vignette1.wikia.nocookie.net/nonsensopedia/images/1/18/Kotoptak.jpg[/img]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Błądzę przez padół egzystencji, Trzymając jedynie słabą latarkę, Co potrafi szwankować.   Oświetla mi jedynie trochę mgły, Którą próbuje badać. Nawet z tym światłem nie wiem gdzie iść.   W oddali słyszę chrupanie patyków – Coś po nich chodziło. Co to było? Nie mogę jednak dosięgnąć światłem za mgłę. Jest zbyt gęsta.   Muszę jednak się stąd ruszyć, Muszę się dowiedzieć, co to było. Co jeśli to coś jest groźne? Ale co jeśli się zgubię? Choć chciałbym pobiec za tym dźwiękiem, Muszę zostać na miejscu, Bo tu czuję się bezpiecznie.   Ostatecznie zasypiam na skale, Z nadzieją, że rano się obudzę, Gdy będzie trochę jaśniej.
    • @.KOBIETA. Wierzę w twoją metodę dialogu ze światem, jest ryzykowna ale piękna - godna człowieka kochającego życie (jak w moim "Dwojga Imion).

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Przytulam metodę! nie Ciebie (info dla Kornela). @.KOBIETA. Dołożę starań do braku rozsądku, ale nie jest mi łatwo. U ciebie to nadal dziewicza natura ryzykantki-dziecka szczęścia.
    • Kawałek filmu drogi Warcząca ciężarówka Zostawia tuman kurzu Gdyby tam stał Indianin Mógłby w nią rzucić dzidą Nie, z dzidą to był Masaj Mógłby cię trafić w oko Gdyby zechciał, tumanie
    • Tak mi dobrze znane najlepsze ukojenie. Mimo iż gardło pali zawsze cudownie gniecie. Trudniejszy staje się każdy kolejny oddech  Wjeżdża odmżdżenie odcinasz się na trochę  Świadomość gdy powraca ,znów skupia się na formie.  Stale nowe próby zaczynasz widzieć progres.  Gdy wodospadzik wjeżdża chcę byś popłynął z prądem.  Ty mu się nie opieraj, oddaj się, niech cię porwie. 
    • @LessLove   z rozsądku?  Wtedy nie będziesz szczęśliwy! Musisz być koniecznie nierozsądny. Wiem, o czym mówię!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...