Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

rano piję gorącą kawę
ty jak zwykle gorzką herbatę
marzymy o wycieczce na capri
rozścielasz nam mapę świata

bujamy siebie wzajemnie
w obłokach samolot leci
za oknem zrobi się ciemno
nim zdejmę błękitny berecik

widzę słodko zasypiasz
spadły różowe okulary
okryję cię ciepłym kocem
nie zapomnij spakować gitary

Opublikowano

@Marlett
Co do rytmu, to bym się kłócił.
Od siebie jestem w tym względzie wymagający.
Ale mamy rytm wybijany przez sylaby, oraz intuicyjny akcentowany znaczeniowo.

Wiersz ładny, choć nieco bym okroił.
Choćby o zaimki.

Coś Ci pokażę.

rano gorącą kawę
a ty jak zwykle herbatę
marzy nam się wycieczka
z pościeli rozścielasz światy

bujamy wzajemnie na mapie
w obłokach samolot leci
za oknem niknie w ciemności
ziemi błękitny berecik i capri

widzę twój sen słodki a w nim
pod kocem zarzuconym na ramiona
kozią zatoczkę śródziemnego morza
przybój gitara i my



Oczywiście, nie musisz się wcale z tym godzić.
Przeczytaj tylko.

Ja nie jestem poetyckim nowicjuszem.

Wręcz przeciwnie.
Potrafię obracać słowami.
I to wcale nie jest tylko żonglerka, to poetycka magia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zamiłowanie do poezji zostaje w Tobie,  największą nagrodą jest reakcja czytelnika - nie żadna kasa, bo poeci to raczej biedni ludzie. Zamiast kwiatów, przynoszą wiersz dziewczynie. Winszuję spotkania z czytelnikami :) Tak, konwalie były ślubne, pomimo wszystkiego, wciąż są piękne, maleńkie, delikatne, krótko żyją, bo tylko w maju. Zniewalająco pachną i skutecznie mnie tumanią :)
    • @Aleksander Hoorn Ok, to może tak: Zamiatam   Na parapecie albo wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie.   Muchy krążą w kagańcach. Nie napiszę o tym – po co brudzić wiosnę.  
    • @Aleksander Hoorn akurat nie jadłam jajka, chociaz bardzo lubię, ale ok. Czyli nie jest lepiej?
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   to jest bardzo uwaxne odczytanie.   jest w tym dokładnie to napiecie  które mnie interesowało.    między bliskoscią a przekroczeniem . gdzie "ja’ przestaje być szczelne, ale nie znika tylko zmienia swój ciężar..   Alu.   odczytałaś mój wiersz bardzo dobrze:)   bardzo dziękuję:)         @Omagamoga     serdeczne dzięki za dociekliwość:)   cenny walor:)         @Aleksander Hoorn   bardzo życzliwy komentarz.   dziękuję za tak uwazne i wielowarstwowe odczytanie.   szczególnie bliski jest mi trop bezimiennosci jako powrotu do czegoś pierwotnego .   choć widzę to mniej jako ‘bycie wszystkim’, a bardziej jako moment zawieszenia formy zanim na nowo się określi.   cieszę się tez, że zwróciłes uwagę na rytm bo on, oddech był tu dla mnie ważny .   i dzięki za tę koncową uwagę  chyba rzeczywiście uczę się większej dyscypliny       chociaż broń Boże nie chcę odchodzić od swojej autorskiej mataforyki:)   bardzo dziękuję za świetny komentarz:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...