Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakie to prawo co nam zabrania
kochać Jezusa - wolności wyznania
swym wielkim butem depcze nasze kwiaty
prawdziwą miłość wysyła za kraty

Życie odbiera a los męczenników
ciągle jest tabu na łamach dzienników
gdzie tolerancja - gdzie prawa wolności
jeśli się depcze owoce miłości

Skarby bezcenne to pokój i życie
w imię czego te skarby niszczycie
wy którzy macie prawa w posiadaniu
gdzie nie ma mowy o prześladowaniu

Bo przecież żadne księgi tego świata
nie piszą o tym by zabijać brata
Mamy byc w świecie jak jedna rodzina
A skąd się bierze tych sporów przyczyna
Opublikowano

@halcia
Dzisiejszej w ''prasówce'' znalazłam artykuł ;
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/rozmowa-z-polskim-dzihadysta-adrianem-al-n-zginiecie-jak-wszyscy-niewierni-czesc-2/6z6yk5

to jest światowy problem :)

Opublikowano

Halciu, przyznam szczerze, że zupełnie nie rozumiem przesłania Twojego wiersza.
Zupełnie nie wiem, do czego się odnosisz, do jakich wydarzeń nawiązujesz. Moim zdaniem prawa chrześcijan są w Polsce bardzo dobrze zabezpieczone, ze względu na tradycje i liczebność są oni w jakiś sposób wręcz "uprzywilejowani". Chyba że piszesz o prześladowaniach globalnych, np. w Syrii, ale jeśli tak, to temat jest zbyt rozmydlony, by przemówić. Nie da się z wiersza wyczytać konkretnego problemu, dlatego w moim odczuciu chybia celu.
Jeśli chodzi o formę, to jest ona słabiutka, bazujesz na schemacie infantylnej rymowanki, stosujesz najprostsze rymy gramatyczne - brzmi to niedobrze.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kochanie tych wydarzen przez ponad dwa tysiace lat jest bardzo wiele w Polsce tez nie brakuje przykladow.Kardynal Wyszynski byl tez przesladowany i nawet uwieziony ,moj ksiadz Stasio Sosnowski byl 3 razy wieziony tylko za to, ze wyswietlal filmy o Chrystusie i rezyserowal zywoty swietych, pozniej wyrzycucono go z kosciola a sale teatralna oddano studentom .Bylam aktorka w tym kosciele to cos o tym wiem.Pozdrawiam serdecznie.
Opublikowano

Proszę bez takich określeń jak "kochanie".
Nie wątpię, że wiesz "coś" o tych wydarzeniach, szkoda tylko, że zupełnie nie udało Ci się oddać tego w treści wiersza. Myślę, że przybliżenie historii jakiejś konkretnej postaci, np. znanego sobie księdza, opowiedzenie osobistej historii byłoby w tym wypadku lepsze niż luźne dywagacje o wszystkim i o niczym.
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

za ten zwrot kochanie przepraszam nie wiedzialam ,ze moge kogos urazic poprzez zwykla zyczliwosc jaka czuje do ludzi.Jesli chodzi o moj wiersz , oceniono go na innym forum i opinie byly pozytywne.Nie obrazam sie , masz prawo do wyrazenia wlasnej opinii za co Ci dziekuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Bożena De-Tre Dzisiaj w nastroju na blusik, chociaż jazz też bardzo lubię. Chyba, że coś "zmierzłego" dla ucha sobie zapodam...Kurta Weilla może...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oglądaj, komentuj i krytykuj...zabronić Ci tego przywileju w stanie nie jestem (ale jak będziesz zbyt wredna to Cię odeślę wraz z dedykacją do jednego z moich, specjalnie stworzonych na taką właśnie okazje, dzieł absolutnych z serii "wiem lepiej" ....żebyś tylko mi się na poziom V nie załapała....straszna wulgara...uffff...) Doszedłem do wniosku, że do pracy nad dalszymi rozdziałami muszę się bardziej gruntownie przygotować. Tak więc zacznę od lektury Twoich książek...którą na początek? (tak, żeby się zachęcić, albo nie zniechęcić ) "Ludzie w biegu" czy "Na krańcach klawiatury"? Szczerze mówiąc tytuł pierwszej już mnie drażni...nie lubię pośpiechu, to raz... a dwa, do gatunku ludzkiego nabawiłem się swojego rodzaju alergii ...ale nie oceniamy książki po tytule...czy jakoś tak Zakładam, że jakieś "wystąpienia publiczne", związane chociażby z promowaniem wydanych przez Ciebie książek, już zaliczyłaś...o co Cię głównie ludzie/fani pytają? (muszę się zapytać, żeby nie dublować tematów w mojej biografii ... w sensie Twojej ) Tak to bywa, że na dnie doliny jest znacznie lepiej na samej górze...człowiek nie rzuca się w oczy,co pozwala na zachowanie własnego ja (w miarę możliwości rzecz jasna, trzeba jeszcze brać pod uwagę presje środowiska pozostałych "doliniarzy" ),  doskonale widać co się dzieje na szczycie , a i upadek mniej boli (przewalając się z doliny w dolinę jeszcze nikt chyba krzywdy sobie nie zrobił ). Dobrej nocy P.S. Bodetré i futbol.....???? ...armagedon się iści....
    • Nieruchomieją w apatycznej formie lirycznej i zastygają w obłokach niedomówień tracą powoli barwy tuląc szarość minionych snów na koniec milkną w dokolnej ciszy prosząc zegary o jeszcze jedną chwilę nasączoną szeptem niewypowiedzianych słów.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława piękna, zmysłowa liryka o charakterze intymnym, traktująca o głębokim przeżyciu cielesnym i emocjonalnym. Podoba mi się motyw czereśni- ten ich soczysty smak i cudny kolor nadają  ciekawej barwy wersom. Natomist ta zieleń jest dopełnieniem całości obrazu , który tak pięknie pieści wzrokiem...
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...