Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czarna klątwa ciąży nad mym miastem Kraków
Czuć jej nieskończoną moc na każdym kroku
Nie polega ona na miłości braku
Lecz na rzuconym przez demona uroku

Pora roku jest zupełnie bez znaczenia
Ciemne szare chmury są tutaj od zawsze
To melodia która nie chce dokończenia
Miasto ciągle milczy szepcząc tylko "Znasz mnie"

Kto w Krakowie się urodził ten wie dobrze
Co który gdzie kiedy jak po co dlaczego
Rzeki Wisły fale uderzają o brzeg
Kusząc do czynienia wiecznie czegoś złego

Wielki czarny kruk który usiadł nad Wisłą
Mroczną symfonię powoli rozpoczyna
On wie wszystko także to co o nim myślą
Ludziom na bulwarze o tym przypomina

Nie daj się zwieść że to tylko jest ptaszysko
Które z dachu domu scenę urządziło
To przeklęte zwierzę które wie już wszystko
O tym mieście które tobie się przyśniło

Dobrze myślisz bo ten ptak to demon właśnie
I to on w tym mieście czarną klątwę niesie
Opowiada już od setek lat swe baśnie
Czy to styczeń luty marzec maj czy wrzesień

Opublikowano

@Grzegorz__Jakubowicz
Autor musiał zobaczyć Kraków nocą, a nocą jak wiadomo wszystkie koty są czarne. Co innego w dzień.Trudno odnieść się do tego tekstu, bo to taka subiektywna wizja i chwilami mocno nie trzyma się, z przeproszeniem autora, kupy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • O, zalakowano to na wokal, Azo.    
    • @Leszczym   Bardzo dziękuję!    Może czytasz bardzo złe poradniki. Niektórym kobietom do "głębszych" rozmów przekonuje bystrość umysłu, a nie inwentaryzacja szafy. Chociaż... te wyszorowane buty brzmią całkiem intrygująco. :)))   Serdecznie pozdrawiam. :)  @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Pałki w tataraku masz?                  
    • między pierwszym a drugim szczekaniem psa   otworzą sklepy zamkną okna dzieci do szkoły wyśle matka człowiek człowieka na mieście spotka sekret ci zdradzi ładna sąsiadka   odklepie mszę znudzony klecha ktoś papierosy spali trzy wypiją setkę w barze pod strzechą staremu ojcu popłyną łzy   między pierwszym a drugim szczekaniem psa   ktoś włączy radio kogoś zabiją odleci bocian ze stadem wron głośno syreny w nocy zawyją ktoś złamie nogę zapłonie dom   komuś nadzieję odbierze lekarz forma gdzieś straci swój cenny kształt kurwa czułości się nie doczeka stłucze się szklanka zawali świat   między pierwszym a drugim szczekaniem psa   gdzieś nietoperze zasną na strychu morze rybaka wyrzuci na brzeg grabarz odprawi kogoś po cichu sen o miłości zmieni się w grzech   przyleci ufo zagra muzyka zapalą światła odkryją karty jeż sobie jabłka w sadzie poszuka gdzieś zacznie padać gdzieś skończą się żarty   między pierwszym a drugim szczekaniem psa potrzaska się zwierciadło
    • @Stary_Kredens dziękuję Ci ciepło za odczytanie intencji wiersza. Faktycznie jest w nim składowa kilku emocji. Ten wiersz powstał po wizycie  na warsztatach w galerii sztuki. I choć  miałam możliwość przyglądania się pracy artystów, czułam się niewidzialna. Stąd taki zamysł. Sama sztuka jako gotowe dzieło wymaga jednak widza.  Co do drugiego, pięknego odczytania chodziło mi o uchwycenie tego samego klimatu, to taka wizja, która dotyczy ten jednej konkretnej chwili. Pozdrawiam słonecznie.       @LessLove dziekuję Ci za to, że tak to czytasz. U mnie ten wiersz powstał pod wpływem impulsu, to takie " tu i teraz " czytane w tej warstwie.  Przemijanie takich chwil może być i dobre dla peela i nieść ciężar tego przemijania. Kruche chwile budują wspomnienia, ale i mogą wpłynąć na całe życie.  Serdecznie pozdrawiam:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...