Zatrzymało mnie to porównanie. Faktycznie im bardziej wyschnięta ziemia tym trudniej wchłania wodę - woda po prostu po niej spływa. Ciekawy obraz. Pozdrawiam.
@APMPodoba mi się ten delikatnie namalowany urywek krajobrazu, który staje się szkieletem dla poetyckiej refleksji.
Z moich okien też widać na brzozie ptasie gniazda, nie wiem, czy wronie, czy srocze - teraz też oszronione i ośnieżone.
W mroźnym, martwym krajobrazie są wspomnieniem życia - i symbolem nadziei.