Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szczęściem nie tylko złych zdarzeń się nie zapomina
weselsze mają większą siłę przebicia

jednak nie daję zbyt wiele w skali jeden do dziesięciu
kiedyś dawałam dwadzieścia

mój mężczyzna to hero
trudno jest mu odebrać choćby jeden orzeszek

lubi kiedy stawiam barykady

słyszę
nie denerwuj się wszystko się ułoży

ale wiem
że to tylko efekt terapii

Opublikowano

@Penelope_Coal
dla mnie zdecydowanie bez czterech pierwszych wersów, czyli


"mój mężczyzna to hero
trudno jest mu odebrać choćby jeden orzeszek

lubi kiedy stawiam barykady

słyszę
nie martw się będzie dobrze

ale wiem
że to tylko efekt terapii"


fajna niewiadoma na końcu. bo pojawiają się pytania - kto był na terapii, czego ona dotyczyła. możliwości jest wiele.
myślę, że warto dopisać jakiś sensowny tytuł.

Opublikowano

@oskari_valtteri
Dziękuję, Oskari. Na temat pierwszych czterech wersów mogę powiedzieć tylko tyle, że z mojego punktu widzenia są konieczne, bez nich nie byłoby dalszego ciągu. Co nie zmienia naturalnie faktu, że jeżeli chcesz, możesz je sobie w czytaniu pomijać. Tytuł zmieniłam, może lepszy? Pozdrawiam

Opublikowano

@Penelope_Coal
Przyjmuję całość. Pierwsze cztery wersy tworzą klimat dla dalszej wypowiedzi - relacji damsko-męskiej; zakończenie jest zagadką dla czytelnika.
Szkoda, że nie ma tytułu.

Serdecznie pozdrawiam :)

ps sorry, już jest tytuł i w/g mnie trafny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Z pewnością odnajduję tu spełnienie marzenia szczególnej grupy artystów. Być kochanym przez mniejszość, lecz prawdziwie. Przez tych, dla których się pisze.
    • @hollow man To nie prawda. Złodziej kradnie by pić, a pijak pije dla przyjemności. 
    • Wiersz poświęcony grafikowi i satyrykowi, Henrykowu Cebuli     Wyszedł Henryk z akademii, Sok jabłkowy w szczęściu pił. Dyplom piękny, choć bez premii, Do plecaka włożył był...   Ciężko westchnął patrząc w gwiazdy, - Cóż ja z sobą robić mam? Nie mam fachu, prawa jazdy - Martwił się u sławy bram.   - Wiem co zrobię! W samej rzeczy Umiem tuszem papier pstrzyć. Sztuka uczy, sztuka cieszy, Dobrze jest artystą być.   Usiadł Henryk z węglem w palcach, Coś tam sobie kreślił w kącie. Nagle zamarł z miną Marsa – Na papierze było prącie…   Myślał sobie - ot wypadek, Nie ma czym tu się przejmować. Przecież wszystko, nawet zadek Trzeba umieć narysować.   Siadł więc znowu nad kartonem. Kreślił gęsto w przód i wspak. Jęknął cicho drżącym tonem – Na papierze znów był ptak.   - Nie, to jakaś bzdura wielka. Ja panuję nad mą ręką! Niechaj sczeźnie mania wszelka, Narysuję damę piękną!   Narysował - ekstra szpan. A precyzja niczym zdjęcie! Zamiast pani, wyszedł pan, I to tylko we fragmencie.   Ale Henryk był uparty. Łatwo się nie poddał manii. Zjadł brokuły, czosnek tarty, Wpadł pogadać do Stefanii.   Dał na tacę oczywiście, Czytał Freuda, coś Pascala. Myślał już o egzorcyście, Gdy swą muzę dostrzegł z dala.   Siadł wygodnie, ściągnął brwi: - Narysuję dygnitarza. Wszak dygnitarz dobrze brzmi, Blasku wszystkim nam przysparza.   Jest dygnitarz. W pozie asa. Krzyknął Henryk: - Boże mój! To jest ta rządząca klasa? Przecież to normalny …………. (fuj!)   Wziął rysunek, złożył, schował. - Choć złe myśli puszczam precz, Żebym nie wiem co rysował, Zawsze wyjdzie taka rzecz.   I do dzisiaj, choć czas nęka, Wbrew błaganiom własnej żony, Na obrazkach pana Heńka Tylko smutny lub wzwiedziony.   Od tysięcy długich lat, Kłębi się nam myśli masa - Jakby dziś wyglądał świat, Gdyby chłop nie miał kutasa …    
    • @Zbigniew Polit I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej ;)
    • między krzewy wdziej czapeczkę zwykle zgubisz ją w chwileczkę ale włosy niech rwie wiatr   para szczygłów zdobi bez   ***   nad oczkiem wodnym szczygłów zaplątane czapeczki   ***   na moich oczach obudził czereśnię wiatr ot warte kwiaty    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...