Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli wierzysz w stwarzanie,
ludzie myślą żeś tępy
- głupie dla nich stwierdzenie,
że świat stworzył Bóg Święty.

Infantylne, dziecinne
są im Biblii nauki
- to religie są winne,
że plotą banialuki...

...ględzą coś o wypraniu
mózgu temu kto wierzy,
ulegają myśleniu
w sposób bardzo bluźnierczy.

Zarzucają lenistwo
tym, co Słowo studiują,
przejawiają niedbalstwo,
z którym zarzut swój snują.

Przecież faktów nie znają
- na nich wsparte wierzenia
- prostactwo zarzucają,
przeczą dziełu stworzenia.

Galileusz i Newton,
po nich wielu mądrali,
między nimi też Milton
wiarę Biblii dawali.

Niewidzialnego Boga
przymioty dzieło wieści
- poznania słuszna droga,
bezlik mądrości mieści.

Otwarty, światły człowiek,
dowody bada wszelkie
i nie zamyka powiek,
gdy widzi racje wielkie.

Pokutują opinie
przebiegle kształtowane,
często służące kpinie
- w istocie zakłamane.

Kreacjonistów zgraja
ateizmowi służy
- niejedna bzdurna baja,
sprawia, że wielu buuuczy.

Słowo Boże jest prawdą
- uczciwie Jezus twierdził,
zatem nie darz je wzgardą,
chociaż obłuda mierzi.

Na początku - powiada
- Bóg stworzył niebo, ziemię
- kto rzeczywistość bada,
ten nie jest bity w ciemię.

Kryterium prawdy ona
- poświadcza, że początek
miały gwiaździste grona
- w kosmosie ład, porządek.

Dzień dniowi nie jest równy
- nawet co do długości
- rotacja powód główny,
nie pomiń opatrzności.

Wierzący nie jest ślepy
- przeciwnie - bacznie baczy,
rozsądek jawiąc żeby,
nie być podobny baszy.

Projektu widać cechy
- wokoło są widoczne,
jawią je również plechy
- żyjątka eteryczne.

Gdzie projekt jest Projektant
- to prawda oczywista
- zbywa ją wszak dysertant
- sprytny antagonista.

Glob w miejscu idealnym,
by kwitło na nim życie
- poglądem absurdalnym,
że przypadkowo. Przecie...

...samorzutnie nie mogło
zaistnieć bez przyczyny
- z życia życie wynikło
- jego źródłem: Jedyny.


Zestrój bierze pod uwagę m.in.:
Rzymian 1:20
Rodzaju 1:1, 2:4
http://www.jw.org/pl/publikacje/czasopisma/g201501/ewolucja-kontra-stwarzanie/
[center]http://www.youtube.com/watch?v=KTl8l11vjlw
http://www.youtube.com/watch?v=Q0bzHXEtFMM

Opublikowano

@makarios_
napisz coś o pedofilach w kościele, tych w czarnych sutannach, bazylikach budowanych za miliony gdzie nie ma pieniędzy na domy dziecka, ponoć ku czci Boga, a żeby było śmiejszniej Jezus urodził się w stajence a kapłaństwo miała być drogą duchową, ubustwa a nie przepychu biskupów, jak to ma miejsce dzisiaj. o tym napisz może będzie ciekawiej. pozdrawiam

Opublikowano

@Artur_Bielawa

Dziękuję.. jakkolwiek...

http://www.poezja.org/wiersz,1,141646.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,141706.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,141756.html
http://www.poezja.org/wiersz,1,142564.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,141768.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,141802.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,141916.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,141983.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,142082.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,142322.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,142469.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,142443.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,142664.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,146498.html
http://www.poezja.org/wiersz,1,146548.html
http://www.poezja.org/wiersz,1,146583.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,147628.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,147734.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,147781.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148032.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148088.html
http://www.poezja.org/wiersz,1,148276.html
http://www.poezja.org/wiersz,1,148119.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148099.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148199.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148240.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148204.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148268.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148275.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148351.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148281.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148408.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148452.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148492.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148478.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148508.html
http://www.poezja.org/wiersz,60,148753.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148765.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148803.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148789.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148796.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148887.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148962.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148966.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,148983.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,149041.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,149028.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,149653.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,149694.html
http://www.poezja.org/wiersz,71,149762.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • są noce których nie pamiętam ale ciągle gdzieś we mnie czuwają tęsknota jest w raju nam zostały miejsca pełne słów ale czy jeszcze coś łączy ślad z życiem albo miłość ze szczęściem mam wrażenie że dziś wszystko znajdujemy na śmietniku wyobraźni chociaż spotykają mnie noce z których patrzę na księżyc i wybieram  pomiędzy zegarem a wahadłem bić - czy odbić się bywać czy zapewniać milczenie to przemijanie czy wahanie
    • @Berenika97 Chyba każdemu zdarzyło się rozpaść w obliczu niesprawiedliwości świata...to łatwo może pochłonąć. Ciekawy temat wiersza. Pozdrawiam
    • @Nata_Kruk Ona, znaczy ta dróżka, jest tam stale, do dzisiaj :)    Dobranoc - gwiazdki na noc  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

                      @Andrzej P. Zajączkowski,  @Rafael Marius   dziękuję :)                                   
    • Nie jestem pewien, czy ona nadal tutaj mieszka, a więc przy każdej okazji kiedy muszę tędy przechodzić towarzyszy mi cichy strach przed jej spotkaniem, przed spojrzeniem jej oczu, albo może głównie przed odbiciem się w jej źrenicach. Nie ma w tym też wiele z patetyzmu - od jakiegoś czasu męczą mnie ataki kołatania serca, a boję się, że minięcie jej na chodniku w optymistycznym scenariuszu odebrałoby mi przytomność, a w gorszym, autentycznie zaszkodziło mojemu zdrowiu (w najoptymistyczniejszym - zabiło). Z racji tego, od miesiąca dawkuję leki przeciwkrzepliwe, a w maju mam ustalony termin ablacji. Ablacja. Lekarz tłumaczył mi - jest to zabieg, w którym pacjentowi wprowadza się do tętnicy specjalne urządzenie, wędruje nim aż do serca, a w sercu małymi impulsami pobudza się kolejne fragmenty przedsionków. W momencie, kiedy któryś fragment, sprowokowany impulsem, wywoła migotania, taki fragment bezlitośnie się zabija, na przykład wymrażając go ciekłym azotem. Pacjent w trakcie całej operacji zachowuje pełną przytomność. Uznałem, że jest w tym coś okropnie poetyckiego, to rozrzedzanie krwi, wkłuwanie się w tętnicę (udową!), wędrówka do serca, wymrażanie wadliwego serca. Lekarstwem jest zabicie feralnego fragmentu, wymrożenie go, aż martwe zostawi jedynie nieaktywną bliznę pośrodku zdrowo działającej tkanki. Czy w tym nie ma chociaż jednego wiersza? Jest. Myślę, że jest ich cały tomik - dlatego tak smuci mnie, że nie jestem ich w stanie napisać. Po zabiegu przeznaczony jest czas na obserwację, a więc może w ciągu tych paru dni spędzonych na szpitalnym łóżku znajdę czas, żeby to wszystko ubrać w słowa. Zapamiętam tam dodać, że robię to dla niej, że z naprawionym sercem, pierwsze co zrobię, to pójdę na jej ulicę, a ona, w pięknym majowym słońcu, przejdzie na drugą stronę ulicy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...