Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


pięć pierwszych (niezbyt długich) wersów - pięć czasowników i w sumie msz nic z tego utworu nie wynika. szkoda.
Opublikowano

Niesprawiedliwość społeczna,RODZINNA ZATEM.(ojciec łgarz.hulaka i NICPOŃ,) spotęgowana okiem dziecka, a dziś człowieka pokiereszowanego na jamen.Płakałem jak...................tu mi słowo uciekło,hej.
Zjawia taki oskari....i zupełnie bezdusznie liczy
czasowniki.
Znowu się zryczałem (teraz tylko) ze złości.
papatki, buziaczki i mordka pani Leokadi
:))))))))))))))))))))))))))u

Opublikowano

przeszkadza mi to "przerażenie" i oddzielenie puenty,
każdy wers prostymi słowami przekazuje całą masę kłębiących się uczuć, a tu nagle "przerażenie", jakby autorka obawia się, że nie zostanie zauważone,
zostanie:-) w potoku pseudointelektualnych wywodów, ta prostota i bez "przerażenia" uderza.
pozdrawiam:-)

Opublikowano

...a to jeden z niewielu wierszy nad, którymi się zatrzymałam.
Uruchamia wyobraźnię w całkiem plastyczny obraz, myślę tylko,
że trzeci wers mógłby być bardziej dramatyczny, szorstki, ten jest dla mnie zbyt banalny i nie pasuje mi do całości. Tak czy owak, bardzo mi się podoba, słów akuratnie a treści...baaaaaardzo...pozdrawiam. agn.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @hollow man  jesteś doskonałym kolorystą i portrecistą szkicujesz człowieka malujesz jego aurę   kilka pociągnięć długopisem i powstaje treściwy tekst  
    • @Poet Ka Plus oprawa muzyczna:  
    • @Charismafilos Dla mnie to historia ludzi, którzy spotkali się tu i teraz. Taki obraz przypomniało mi wizyty z Tatą na onologii czy ogólnie u lekarza. Kończy się i zaczyna tego samego dnia. Nie budują żadnej relacji.  Idąc w tym kierunku mogłaby to być wizyta na terpaii czy spotkanie nawet w kawiarnii, kiedy się do kogoś przysiadamy. Takich " spotkań " mogłoby być naprawdę wiele.Wydaje mi się,  że u nie chodzi o samo spotkanie. Chodzi o to kim jesteśmy , kim są  oni bez imienia, nazwiska, tytułów itp. Ma to dla mnie taki wydźwięk. Tam, gdzie spotykamy się w " reakcji jednokrotnego użytku"  a więc tam, gdzie wyżej wymieniłam ( w swoim odczycie)  jesteśmy zwyczajni, bez ozdobników. Czasem jest też tak, że człowiek na siłę szuka w czymś sensu, zamiast przyjąć tu i teraz bez przeszłości i bez przyszłości.Roksana i Rafał z wiersza nie pytają i dlatego są prawdziwi. Nie znając kogoś nie musimy udawać, możemy być w 100 % sobą. Nie trzeba dbać o formę wypowiedzi, o schematy, budować barier.  Taki odczyt wiersza się mi ukształtował po jego przeczytaniu. Pewnie można by się pokusić o inne odczyty, które i mi się nasunęły.  Po zastanowieniu pojawił się także u mnie odczyt duchowy. W wierszu spotykają się dwie dusze- Rafali i Roksana. Dla ludzi samo miejsce ma znaczenie, dla dusz liczy się tu  i teraz.   Świetny tekst, wzbudził wiele refleksji,  pozdrawiam.
    • @hollow man bracie, wlasnie o te pytania chodzi... ja tylko hipotetyzuje okolicznosci i tworzę mgliste postaci, bo chodzi własnie o to co wychwyciłes.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...