Janusz_Ork Opublikowano 9 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2014 po latach odkłada się na skórze ból zmęczenia jak huba starości wolno idę przez moją pustelnię podpieram szarym skostniałym skrzydłem zgarbioną duszę i słabe nogi czasem musimy udać się w podróż aby się znowu w życiu odnaleźć a w drodze słuchać po prostu słuchać bo w każdym z nas brzmi inna melodia
Zjajami_Baba Opublikowano 9 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2014 @Janusz_Ork bardzo dobry materiał na przeszkadza mi 4 wers, gubi rytm 7 wers szuka podpory w ostatnim i nie znajduje rytmicznej ale może nie o to chodzi przecież nie tylko o to chodzi, prawda? uniwersalny pozdrawiam:) (dobrze Cię czytać po przerwie:) )
Janusz_Ork Opublikowano 10 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2014 @Zjajami_Baba Hallo Moniko, dziękuję Ci za wpis i wskazówki. Starałem się ale nie wyszło mimo 10-sylabówki i czterech akcentów w wersie. Zauważyłem jednak, że poziom orga tak się podniósł. iż moje wiersze wypadają blado i niewprawnie. Cieszę się, że i Ty wróciłaś. Pozdrawiam. Janusz
Zjajami_Baba Opublikowano 11 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2014 @Janusz_Ork blado? bez przesady! ja po przerwie zauważam, że to ja piszę inaczej, rymy przychodzą same, zaczęłam pisać dla dzieci; wszak zmieniamy się... choć wcześniej nie myślałam o tym, że poezja to pewien proces... pozdrawiam Cię serdecznie! :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się