Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nikt mnie nie będzie pouczał,
co jest głupie a co mądre.
Nie będę sobie dokuczał
- sam wiem najlepiej co dobre.

Wykształcono mnie niezgorzej
- nikt nie wie czym jest głupota!
Nie chcę znać mądrości Bożej,
bo błogo żyć nie sromota!

Cóż jest prawdą?! Co mądrością!?
Cynicznie się bronię przed nią:
życie kończy się nicością!
Żyję zbrojny myślą przednią.

Nie przetwarzam informacji,
gdy się kłócą z mym poglądem.
Oczekuję adoracji,
wiedziony własnym oglądem.

Głupotą jest wiara w Boga
- prymitywem wstrętnym trąci,
jej podłożem tylko trwoga,
że każdego człeka sądzi.

Nie można za nic potępić
- ja nie grzeszę tak jak inni.
Szatą wolę siebie zdobić
- wadom mym rodzice winni.

Szlachetnym się czuję zawsze
i zarażam szlachetnością,
a kto ze mną sztamę zawrze,
ucieszy się
... banalnością.

Poglądy racjami stanu
- szafować nimi potrafię.
Rady zaliczam do spamu
- zwłaszcza biblijnych nie trawię.

Niechętnie widzę problemy
- żeby ich nie rozwiązywać.
Wszystkim wystawiam oceny
- potrafię logicznie gdybać.

Przetwarzanie wiedzy szkodzi
poglądom wypracowanym!
Rozmyślając człek się poci,
widząc siebie nędznym, słabym.

Wyczulonym być nie trzeba,
bo nieczułość zdrowie chroni
- po co mają cierpieć trzewia?!
Ludzie empatyczni - chromi.

Wyzwań unikam wytrwale,
aby nie zaznać tragedii.
Wypieram się wypierania.
Nie tykam zbawiennej kwestii...

...mądrość nią jest, zwłaszcza Boża

- słusznie - głupotę wytyka!
Mnie miła głupoty loża...
- jej etos ckliwie dotyka!


Kolejne wypowiedzi wskazujące na hołdowanie głupocie:
http://www.youtube.com/watch?v=3nX83oGEJxU
http://www.youtube.com/watch?v=Pym3LUSnDLM
http://www.sikora.art.pl/flz_glupota.php
http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82upota
http://pl.wikipedia.org/wiki/M%C4%85dro%C5%9B%C4%87
http://pl.wikiquote.org/wiki/G%C5%82upota
http://www.panstwo.net/1326-%E2%80%9Egdy-rozum-spi-budza-sie-upiory%E2%80%9D-czyli-glupota-w-sztuce-najnowszej
http://www.poezja.org/index.php?a=u&k=71&pokaz2=148349#1124172
Opublikowano

@maria_bard

Dziękuję Szanownej moderatorce (?!) za niestosowną zachętę i epitety spowodowane... literówką.
Polecam pod rozwagę szczególnie "czystą głupotę" - http://www.youtube.com/watch?v=3nX83oGEJxU i http://www.sikora.art.pl/flz_glupota.php .

Opublikowano

@Jacek_K

Dziękuję za rozważenie zestroju.

Istotnie. Dysleksja sprawia, że pomimo znajomości zasad pisowni i ortografii, dyslektyk mimowolnie popełnia błędy. Co ciekawe, gdy zestrój leżakował w warsztacie nosił tytuł poprawnie napisany, Tak samo było w dziale gotowców - http://www.poezja.org/wiersz,71,148327.html

Opublikowano

@Jacek_K

Zestrój ukazuje etos sprawiający głupotę która ma swoich hołdowników - http://pl.wikipedia.org/wiki/Etos. Etos taki ckliwie dotyka - http://sjp.pl/ckliwie. Mam nadzieję, że dopomagam w lepszym odbiorze.

Opublikowano

@Jacek_K
http://pl.wiktionary.org/wiki/sprawia%C4%87 - skoro jest (bezspornie), to ktoś ją spowodował. Nie wiem, co sprawia, iż komentuje Pan tak a nie inaczej. Widać to ja sprawiam głupotę. Jeśli tego znieść nie sposób, to proszę używać dostępnej w serwisie opcji "Ignorowani".

Opublikowano

@Jacek_K

Imputuje Pan mi to, co następnie potępia. Proszę wskazać te z moich wypowiedzi, które potwierdzają Pańską tezę, albo... postąpić tak, jak prosiłem. Opcja "Ignorowani" używana przez Pana wobec mnie i moich utworów, będzie mi odpowiadać, zważywszy na to czemu jak dotąd daje Pan wyraz.

Opublikowano

@Jacek_K

Proszę dowieść też uporu - http://pl.wikipedia.org/wiki/Up%C3%B3r ,
nie myląc go z asertywnością - http://pl.wikipedia.org/wiki/Asertywno%C5%9B%C4%87 .

W przypadku nie spełnienia wcześniejszej wyrażonej prośby i niniejszej (koniecznie obu), BARDZO proszę o korzystanie wobec mnie z opcji "Ignorowani" i nie zamieszczanie pod moimi zestrojami komentarzy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Chyba każdemu zdarzyło się rozpaść w obliczu niesprawiedliwości świata...to łatwo może pochłonąć. Ciekawy temat wiersza. Pozdrawiam
    • @Nata_Kruk Ona, znaczy ta dróżka, jest tam stale, do dzisiaj :)    Dobranoc - gwiazdki na noc  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

                      @Andrzej P. Zajączkowski,  @Rafael Marius   dziękuję :)                                   
    • Nie jestem pewien, czy ona nadal tutaj mieszka, a więc przy każdej okazji kiedy muszę tędy przechodzić towarzyszy mi cichy strach przed jej spotkaniem, przed spojrzeniem jej oczu, albo może głównie przed odbiciem się w jej źrenicach. Nie ma w tym też wiele z patetyzmu - od jakiegoś czasu męczą mnie ataki kołatania serca, a boję się, że minięcie jej na chodniku w optymistycznym scenariuszu odebrałoby mi przytomność, a w gorszym, autentycznie zaszkodziło mojemu zdrowiu (w najoptymistyczniejszym - zabiło). Z racji tego, od miesiąca dawkuję leki przeciwkrzepliwe, a w maju mam ustalony termin ablacji. Ablacja. Lekarz tłumaczył mi - jest to zabieg, w którym pacjentowi wprowadza się do tętnicy specjalne urządzenie, wędruje nim aż do serca, a w sercu małymi impulsami pobudza się kolejne fragmenty przedsionków. W momencie, kiedy któryś fragment, sprowokowany impulsem, wywoła migotania, taki fragment bezlitośnie się zabija, na przykład wymrażając go ciekłym azotem. Pacjent w trakcie całej operacji zachowuje pełną przytomność. Uznałem, że jest w tym coś okropnie poetyckiego, to rozrzedzanie krwi, wkłuwanie się w tętnicę (udową!), wędrówka do serca, wymrażanie wadliwego serca. Lekarstwem jest zabicie feralnego fragmentu, wymrożenie go, aż martwe zostawi jedynie nieaktywną bliznę pośrodku zdrowo działającej tkanki. Czy w tym nie ma chociaż jednego wiersza? Jest. Myślę, że jest ich cały tomik - dlatego tak smuci mnie, że nie jestem ich w stanie napisać. Po zabiegu przeznaczony jest czas na obserwację, a więc może w ciągu tych paru dni spędzonych na szpitalnym łóżku znajdę czas, żeby to wszystko ubrać w słowa. Zapamiętam tam dodać, że robię to dla niej, że z naprawionym sercem, pierwsze co zrobię, to pójdę na jej ulicę, a ona, w pięknym majowym słońcu, przejdzie na drugą stronę ulicy.
    • @monon  Powyższy wiersz jest jak scena z thrillera. Czuć ogromne napięcie, duszność. Utwór opowiada historię o wstąpieniu na drogę zemsty, ale zamiast konfrontacji otrzymujemy skradanie się myśliwego do zwierzyny.    Punktem kulminacyjnym jest ujrzenie przez podmiot śpiących "Maleństw". W tym momencie w kobiecie coś pęka. Przecież była martwa. Miała być wyrokiem. A jednak... płacze. Wcale nie jest martwa. Żyje. Zemsta przestaje być koniecznością. Głód odwetu zaspokaja przekonanie, że rachunki zostaną wyrównane, choć może nie za ziemskiego życia. Z mojego subiektywnego punktu widzenia warto byłoby wyeksponować fragment:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        - poprzez stworzenie kontrastu między nagrodą a karą dla "Wielkiego Niedźwiedzia". Zestawienie w stylu: "ognie piekielne - miód na moje serce".   Ogromnie doceniam zakończenie, ostatnią strofę + ostatnie zdanie. Strofa jest pieśnią - antykołysanką - dla dzieci ku przestrodze, ku zachowaniu czujności wobec nawet najmniej niepokojących dźwięków.   A jednak: - brzmi mało uroczyście. Gdyby tak zacząć tę strofę od "oto"? Przykładowo: "Oto pieśń lasu. Wsłuchajcie się (...)".    Zdanie: - to taki podpis, ostateczna deklaracja zejścia ze "ścieżki zemsty".    W tym zwieńczeniu słowo "droga" sprawia wrażenie zbyt ogólnikowego. Skoro mieliśmy "polowanie na zwierzynę", to może warto skorzystać z tego motywu i zamienić "drogę" na "łowy"? "To ja i mój koniec łowów"? - Podmiot widzę właśnie jako boginię łowów - Dianę z łukiem, dziką, nieokiełznaną, nie do zatrzymania, która zstąpiła na ziemię w celu ukarania tego, kto ośmielił się jej ubliżyć.   Ten wiersz jest znakomicie skomponowany - narracyjnie poprowadzony "filmowo", a Autor inteligentnie kształtuje słowem opowieść tak, by w ramach poezji nie odpłynąć w stronę roztkliwionego sentymentalizmu. Utwór jest ukończony. Moje propozycje to nie poprawki, ale alternatywy, na które warto zerknąć choćby po to, by upewnić się, że niczego zmieniać nie trzeba :D 
    • @Dawid Morawski Naprawdę dobra wypowiedź. Bardzo ciekawa interpretacja. I po części na pewno zgodna z zamysłem wiersza, a po części pewnie też własna. Dziękuję serdecznie za ten komentarz. Ogólnie dużo ostatnio pisałem o tym, jak szkodliwe są według mnie normy płciowe oraz estetyka kawaii/anime, ale w zbiorze, z którego pochodzi ten wiersz, tematów poruszałem znacznie więcej.   Tutaj zdecydowanie (jak zwykle) zaznaczyłem, iż szczerość i autentyczność są zdecydowanie ważniejsze niż przystosowanie do sztywnych, bezsensownych norm, kiedy współczesny świat próbuje na siłę wcisnąć wszystkich w bardzo nieliczne i zarazem wąskie kategorie.   Jeszcze raz dziękuję serdecznie i pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...