Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wyobraźcie sobie że nie musicie nic robić
że kompletnie nie wiecie czego chcecie
że nie wiecie kim jesteście
że nie pracujecie
tylko trwonicie cenny czas
stanęliście w miejscu
i stoicie
nie wiedząc co dalej
co zrobić ze swoim życiem
w ogóle po co żyć

a teraz...spróbujcie nie zwariować

wyobraźcie sobie że musicie coś robić
że bardzo dobrze wiecie czego chcecie
że wiecie kim jesteście
że pracujecie
wykorzystujecie cenny czas
ruszyliście z miejsca
i gnacie przed siebie
wiecie co dalej
co zrobić ze swoim życiem
w ogóle po co żyć

a teraz...spróbujcie zasnąć.

Opublikowano

@polu

skrajna ambiwalentność wyobrażeń

wyobrażam sobie że nic nie robię
i nie wiem czego chcę
ani nie wiem kim jestem
bo nie pracuję
trwoniąc cenny czas
stojąc w miejscu
nie wiedząc co dalej
co zrobić ze swoim życiem
w ogóle po co żyć


próbuję nie zwariować

wyobrażam sobie że muszę coś robić
bardzo dobrze wiedząc czego chcę
i kim jestem
pracując jak wół
wykorzystując bezcenny czas
gonię w piętkę
wiedząc co będzie
i co mam robić ze swoim życiem
oraz w ogóle wiedząc po co żyję

utrudzony zasypiam smacznie

Opublikowano

@makarios_
zazdroszczę,
może dlatego, że zawsze miałem kłopoty ze snem.
czasem kiedy wszystko się układa nakręcam się jeszcze bardziej.
jestem styrany ale zarazem podjarany i nici ze snu.
podczas gdy ty smacznie sobie śpisz ja obracam się na łóżku jak w pralce
i nie mogę przestać myśleć...
jakiż komfort nie myśleć.

Opublikowano

@makarios_
już wiem tam powinno być:

"a teraz...spróbujcie nie zasnąć"

to byłoby o wiele trafniejsze, mój błąd.
dzięki za komentarz.
wciąż się uczę:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...