Kryształy.
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Kto zrozumie Kobę?
Myślę dniami całymi, co zrobić potrafię,
Chwyta mnie zaś bezdradność, gdy marzę o poprawie,
Ileż to pracy dokonać, by móc wtem triumfować,
Ileż krwi przelać należy, by zacząć próbować,
Zjada ludzi frustracja, męczą się powoli, Uczciwym być wypada, zawiść im odpada,
Cierpią bardzo biedacy, Los na to pozwoli!
Bunt ogłosić zamierza, ta zacna gromada...Żył kiedyś pewien Koba, człowiek wskroś ambitny,
Na niedole był skazany, los bywa tragiczny,
Cierpiał, cierpiał straszliwie, ten człowiek samotny,
Dla nich nie miał znaczenia, szacunku niegodny,
Opowieści wtem słyszałem, o jego wyczynach,
Że sięgnął po zaszczyty, jak wielki przywódca,
Hasła wielkie skandują, ludziska w fabrykach,
Zaś tego nie wiedzieli, że chwalą oszusta.Próbuję go zrozumieć, człowieka próżnego,
Czemuż na tę udrękę, ukarał bliźniego?
Tyś ból wielki przeżywał, przez ojca tyrana,
Ukochaną swą straciłeś, umarła niechciana,
I zmiękczyć umiała, to serce skrwawione,
Więc się stałeś zaborcą, przykładem brutala,
Czy naprawdę musiałeś, sprawić zaś każdemu?
Tę gehennę okropną, tę światu naszemu?Los, gdy zgodę wyrazi, wolności skosztować,
I cierpienie zakończyć, to nasze przewlekłe,
Innym co dziś możemy, niewolę zgotować,
Bowiem znamy jedynie, mądrości piekielne,
Toteż nam się wydaje, że krzywda nagradza,
Zaś zaraz sam Mefisto, zła wielkie doradza,
Boże mój Ty kochany,na co Ty pozwalasz?
Za krzywdę to jednemu, zaraz nas pozgładzasz.0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 89 odpowiedzi
- 1 967 wyświetleń
-
- 57 odpowiedzi
- 1 058 wyświetleń
-
- 50 odpowiedzi
- 899 wyświetleń
-
- 38 odpowiedzi
- 676 wyświetleń
-
- 35 odpowiedzi
- 629 wyświetleń
-
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się