Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ostatnio częściej bolą go plecy
sypia na dywanie
brązowym w jaśniejsze plamy
i gdyby nie chrapanie dziadek
sam wyglądałby jak plama

zostawiam strażniczkę zuzię
lalka nie marudzi
gdy dziadek się obudzi pogłaszcze
jasną główkę dojrzy uśmiech smutny
wychodzę za mamą do kuchni

wkłada butelkę do lodówki
wyjmuje kubki i przy herbacie
w skupionej ciszy czas upływa
dorastam w w cieniu emerytury
z niechęcią do ciepłego piwa

Opublikowano

Pozwolę sobie na dykteryjkę.
Mój żył 86 lat.
Momentami był mi matką, ojcem, radiem, telewizorem, światem. Był mój i to ja chodziłem za nim, a nie on za mną. Jego kolana, to była moja poducha, a opowieści o biednych Ruskach najlepszą bają na świecie.
Na ławeczce w zagrodzie, on pykał fajeczkę, a ja liczyłem głupie kury i miękkie króliki.
Wieczorem namiętnie, na zmianę szarpaliśmy kłódkę na drzwiach zagrody, czy aby na pewno zamknięta, do momentu, aż nie wyszła po nas wkurzona babcia (czasem wysyłała kuzynkę).
Do dziś szarpię klamkami, zamkami , kłódkami i ciepłymi myślami o człowieku, który żył ze mną, a nie obok.

Jest jedyną osobą, która pięknie mi się śni.Dlatego po przebudzeniu popuszczam wodze fantazji, że tamta strona jest możliwa.I wtedy oczy mi się pocą. Jak to oczy, potrzebują czasem się zwilżyć i spotkać z zapamiętanym ciepłem:)


Ujmuje strażniczka zuzia.

pozdr

Opublikowano

@Mariusz_Sukmanowski
Ładne, Mariuszu, wspomnienia.

Mój dziadek sadzał mnie na szafę i woził rowerem na bagażniku, malował włosy, a te siwe barwiły się na różowo. I zasypiał grzejąc nogi przy piecu, topiąc sobie podeszwy skarpet. Właśnie patrzę na ich zdjęcie - babcia z dziadkiem. Przeżyli razem ponad 70 lat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Wiersz operuje językiem mechaniki, by opisać stan po przekroczeniu granic intymności. Ściany ustępują wolniej, niż powinny, mechanizm trzeszczy, a nakładające się na siebie przestrzenie tworzą niebezpieczną szczelinę. W efekcie powstaje pusty, ciężki stan – pustość, w której nie ma już czego zamykać.   Peel będący zarazem jednym z bohaterów lirycznych jawi się jako obserwator i chwilowy uczestnik (choć w pewnym momencie dzieje się wszystko już poza nimi, zamieniając w sam ruch). Drugi byt jest z kolei przedstawiony jako element zgrzytliwy i nieelastyczny – przypomina zepsuty mechanizm, z którego zniknęła pierwotna intencja, ustępując miejsca bezwzględnemu ciśnieniu.   Stan ten prowadzi do ciekawego wniosku – braku możliwości otwarcia czegokolwiek. Po co otwierać, skoro tam nic nie ma, a byt jest nieelastyczny i szczelina jeszcze i tak nie zamknięta?   FE NO ME NAL NE!    
    • Bo nic tak nie myli jak zmysły. Poezja muśnięta prowokacją :)   pozdrawiam. 
    • @Berenika97 ... odbiera spokój i ciszę ... i próbuje dobrać się  do duszy.
    • mój głos nie jest już głosem staje się szczeliną z której wypadają głoski   słowa jakby wyssało z nich powietrze wracają głuchym podmuchem po nim próżnią   światy się nie zamykają one zarastają błoną   to nie zapadanie to smakowanie pustki   otchłań wzywa po imionach lecz to nie imiona tylko pnącza po nich porusza się śmierć niezgrabnie liście strąca
    • @Migrena Czytam Twój wiersz i czuję ten nacisk, o którym piszesz ale przyszła mi jedna myśl, cicha, nie na przekór może to miejsce w którym „nic nie powinno być” jest właśnie tym miejscem, które długo było puste i kiedy coś wreszcie do niego trafia, ciało nie rozpoznaje tego od razu jako obecności tylko jako ciśnienie jakby coś wracało tam gdzie wcześniej nie miało prawa istnieć.   Dla mnie to nie brzmi jak nadmiar tylko jak bardzo precyzyjne trafienie tak dokładne, że aż trudno je pomieścić od razu. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...