beta_b Opublikowano 2 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2014 Utopiłam się we śnie rozlewając filiżankę rosy pod powieką toni poświata oddech zabierała nie było walki a pierś wyrwana do przodu i nie było strachu a zgięte kolana niespieszne wersy wietrznej kołysanki szemrało piórko w mrok opadając moczary tęsknie wyciągały ramiona - - chodź maleńka do nas...
al_meriusz Opublikowano 3 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 hej bb, ładnie zapisałaś ten sen pozdrawiam ps a gdyby tak jeden wers wymazać? moczary tęsknie wyciągały ramiona - chodź maleńka do nas
beta_b Opublikowano 3 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 @al_meriusz tak w wyciągniętych ramionach tekst powietrze złapie ;) dzięki, bb
beta_b Opublikowano 3 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 @Karia_Łagodna Piękny wpis Kario, a wiersz skopiuję by w otwartym oknie gwiazdom go recytować. :) Dziękuję, bb
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się