An_yx Opublikowano 6 Marca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2014 Uszło już szesnaście wiosen, wbity w grunt przegłosem skorzeniony punkt budowy, afrodyty powiany głosem, i niby z boku powiernik prawd, źródło emocji nie zniweczy uczucia samotności w Langwedocji, bo na zewnątrz odzwierciedleniem środka jest tylko cisza a w środku pokryciem bezsensu życia miłości nisza, i dogrywa melodię stróż łącząc mój świat w wademekum lecz zrywając strunę bytu znaczy odejść w słabości grzechu, w dziesięciu wersach pakt z Diabłem zawieram anielskim głosem paradoks w mozolnym kroku na linii szesnastu wiosen.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się