Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do końca nie wiem jak tekst interpretować:
kilku, mieli, bo chcieli,bezgłośnie - "bezprotestowo",czy może bezgłos aktem protestu,...............ale to by miało sens, no może w dwóch (jeśli nie jednym) przypadkach,................... a potem szargana wspomnieniami rzygam. Trochę taka nimfomanka z przerośniętym sumieniem.I jeszcze mówi o tym, jakby chciała podkreślić swoją "bulimię".

Przychodzi mi też do głowy drastyczne wydarzenie jakim jest gwałt , ale ten bezgłos "się kłóci" albo posuwam się już za daleko.

W każdym razie bólu w tekście masa ,choć pozornie cichego.


We "flecikach" Kayah: uczyła przynajmniej "złamane serce na nowo".
pozdr

Opublikowano

@Mariusz_Sukmanowski

...jesteś w połowie drogi...;-))), śmiało możesz się posuwać za daleko, jestem wyrozumiała.

fleciki, zupełnie przypadkowa zbieżność, niejakiej Kayach nie słucham, to i nie wiem, nie ta estetyka...
Dzięki za próbę interpretacji, wątpliwości trzeba mieć inaczej jest nudno... Pozdrawiam . agn.

Opublikowano

OK... treść i przekaz jasny, w miarę ... Forma lepsza była u AW... Nie wnikam panny czy przed rozwodem, w każdym razie dla mnie była damskim objawieniem Wojaczka i Bursy w jednym, kilku innych bym jeszcze w to wmieszał, na obecną chwilę słabiej... Przyzwyczaiłaś mnie do dosadności, ot co... I mam Ci za złe, że z mojego ula zniknęło tak wiele Twoich dobrych wierszy... :-(

Opublikowano

@cezary_dacyszyn

...a może już nie panna aw...a panna młoda...? ;-)))
tyle komplementów...chyba w myśl powiedzenia ""a taki był dobry człowiek "", szkoda , że umarł...a w ulu ciasno od pszczółek, mniemam miodek wybierasz
tkliwie...hihi ;-)) pozdrawiam . agn

""za złe "" ? Weź pod uwagę, że jest też zupełnie inne ""onogrono"".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor na chryzantemę zawsze jest czas w złocistej mnóstwo skrytej pokory oraz nadziei na piękny czas to pojednanie - nowe lowe story   :)))
    • @Berenika97   bo Ty jesteś naszą inspiratorką :)   albo, gdyby powiedzieć to poetyckim szeptem, naszym natchnieniem :)     @Nata_Kruk   akurat teraz - dekady wspomnień stają w szeregu, a Ty odpowiadasz obecnością.     extra Nata :)    
    • @Gosława a mnie poruszyły dwa pierwsze wersy. Myślę, że to prawda, że każdy powinien mieć miejsce, gdzie może pochować łzy...nie warto pokazywać cierpienia całemu światu, bo i tak nic to nie zmieni...Przejmująco ukazany jest w wersach ten rodzaj bólu, z którym musimy zmierzyć się sami...z obecnością ciszy...  
    • @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    Lecz choć spóźnione, to ciepłe tchnienie Potrafi skruszyć najtwardszy głaz. Zanim zapadnie głuche milczenie, Warto spróbować – choć ten jeden raz. Bo gdy odwilży poczujemy drżenie, Nawet na lodzie wyrośnie kwiat. Żal to nie tylko smutne wspomnienie, Lecz most, co łączy pęknięty świat. @vioara stelelor   Dziękuję za to połączenie - i za to, że dostrzegłaś tę granicę. Wiersz rzeczywiście dotyczy myśli samobójczych, konkretnie z ksiązki, gdzie bohaterka właśnie tak - stopniowo oswaja tę myśl. To, co opisałaś jako "krystalizowanie się wewnętrznej siły", w tej narracji jest czymś odwrotnym- pozornym uspokojeniem, które jest właśnie niebezpieczne, bo piękne. Wiersz stara się to pokazać od środka, bez oceniania.  Dziękuję Ci za tak głęboką analizę. To dla mnie bardzo ciekawa perspektywa.  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję! "Niebezpiecznie przyjemny" - to chyba najlepsze ujęcie tego, o co mi chodziło. Serdecznie pozdrawiam. :)  @Myszolak  Bardzo dziękuję!     Na pewno byłaś w mojej głowie, gdy to pisałam.:) Trafiłaś idealnie w punkt, o to mi właśnie chodziło! Szczególnie ten paradoks komfortu w apatii, i to "nasze" oswojenie myśli, która z początku była obca i ostra. Właśnie o tej drodze chciałam napisać. Bardzo dziękuję za tak obszerny i ciekawy komentarz, przeczytałam z wielką przyjemnością. Serdecznie pozdrawiam!  @andrew   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za  wiersz -"lód i woda" to piękne domknięcie. Lubię, że zostawiłeś wielokropek, jakby ta przemiana była wciąż otwarta. :) Serdecznie pozdrawiam.  @[email protected]   Bardzo dziękuję!  Klasyk. Przynajmniej wiesz, że lód jednak rani - mój bohater jeszcze tego nie odkrył. :)  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Lenore Grey Bardzo lubię wszelkie wiersze i piosenki z motywem nocnego okna.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...