Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Sade

nie zawsze miałam czas na słuchanie
nigeryjskiej śpiewaczki
gładko uczesanej
z warkoczem
nosiła modny prochowiec
i czarne rękawiczki

jej głos rozpływał się
i trwał jednocześnie
zmuszał do wyrażania
i zwalniał od bycia

właśnie szukałam siebie
błądziłam jak dziecko tęsknoty
a ona spokojnie śpiewała
wieczorami
subtelne światło reflektora
padało na jej skupioną twarz
mieszało się z blaskiem oczu
rozjaśniało barwę szminki
czerwonej

w okamgnieniu spalała się
i odradzała
muzyka niosła jej głos
ponad dźwiękami
ponad słowami

czuję tę magię
wyzwoloną w ciszy
widzę twarz nigeryjskiej śpiewaczki
z brytyjskim życiorysem
słucham
jak śpiewa
dla mnie
  • 8 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy To poruszający obraz samotności, która przekształca się w obsesję. Szczególnie mocno widoczny jest  kontrast między pragnieniem ucieczki od ludzi a desperacką potrzebą bliskości, która przybiera skrajną formę. Wiersz świetnie oddaje spiralę izolacji- im bardziej ucieka się przed ludźmi, tym bardziej uzależnia się do fantazji. Ten student z gitarą to jedyny moment autentycznego połączenia, ale nawet on pozostaje za zamkniętymi drzwiami. Napisany z prawdziwą wrażliwością na cierpienie psychiczne. Niesamowity tekst! Świetnie się czyta! Jest intrygujący!  Pozdrawiam. 
    • @hollow man Ja mam wrażenie, a z kolegą Markiem rozmawiamy już od jakiegoś czasu, że po prostu w tym zakresie jesteśmy nieco pragmatyczni. To dobra jest cecha i właściwy punkt widzenia. Najlepiej się wychodzi In koguto i to akurat ludzie majętni też opanowali w dużym stopniu, umiejętnie chowając swoje wizerunki. Reprezentacyjni natomiast no nie mogą sobie na to pozwolić. Ubolewam nie nad gwałtami i złym losem kobiet, a nad robieniem w gwałt. Nie nad ojcostwem, a nad robieniem na siłę w ojca. Nad tego typu sprawami, które bardzo ciężko jest wybronić. Ogólnie chciałbym zasad po obu stronach damsko - męskich relacji, zbliżeń, prokreacji i życia. 
    • @violetta archipelagi wschodzących słońc
    • Panowie, serio? Ubolewacie nad losem amerykańskich koszykarzy i generalnie ludzi majętnych? Przez wieki kobiety były traktowane jak przedmioty, całowane, bite, gwałcone i nikt nie upomniał się specjalnie o ich prawa - jeśli nie miały kogoś w rodzaju protektora - nie miały zasadniczo nic do gadania. Jesteście zwolennikami ograniczenia praw kobiet do zdecydowania kto może je całować a kto nie i w jaki sposób zarządzać swoją cielesnością? Nie wierzę.
    • @Arsis wyspy większe i atole:) no tak:) najbardziej te archipelagi na wietrze i pod wiatrem :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...