beta_b Opublikowano 8 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2014 Wołałam w odmęty rzęsiście zamglone rozpaczy mydliną wzywałam gdzie myśli korzenie tarmoszą uśmiechy gdzie giną gdzie gnie się i plącze i ciało zmęczone owija liana gdzie pieśń gorzką snułam rycerzu mój z bajki by nie czuć się sama.
al_meriusz Opublikowano 9 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2014 hej bb, nie gotowy? może to przez ten przecinek? ciepło pozdrawiam
beta_b Opublikowano 9 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2014 @al_meriusz Zaplątał mi się wodorost z moczarów :D
al_meriusz Opublikowano 9 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2014 hahhahhaha dowiedz się czy jadalny i dorzuć go do sałatki ;-)
beta_b Opublikowano 10 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2014 Al_meriusz ma dar zatrzymania. Kamyk położy na dłoni, zważy, obejrzy, popatrzy pod słońce. Na plaży zbiera bursztyny. Taki z_myśli jubiler. Kario, jesteś niezwykła w swoich kolorach wrażliwości. Ciepło pozdrawiam, bb
Zuzanna_M. Opublikowano 13 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2014 melancholijnie, romantycznie.. lekko wplecione rymy, fajnie.
gabrysia_cabaj Opublikowano 14 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2014 masz taką jakąś lekkość w pisaniu, Bea super!!!
beta_b Opublikowano 15 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2014 Zuzanno, dzięki za zajrzenie i komentarz. Trudno w codziennym rytmie o romantyzm a to część mnie, która szuka ujścia. Czasami więc w słowach ją wypuszczam, albo w kinie gdy sie wzruszam. ;-) Pozdrawiam. Gabrysiu, Ty mi imponujesz w wielu tekstach, więc jak piszesz że mam lekkość to przyjmuję to z radością. Mam nadprodukcję w głowie, nie umiem ważyć słów ale prze żeby je wyrzucać. Czasem w lepszy szlaczek się ułożą, bez większej kontroli, czasami rozrzucą po kątach, kwadratowe, nieustawne. Żyją swoim życiem, a ja swoją codziennością. Pozdrawiam ciepło, moja ty kozo - ja matka wariatka
gabrysia_cabaj Opublikowano 15 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2014 myślę, Bea, że warto wracać do starszych, małych wierszy i próbować robić z nich dużą poezję kiedyś czytałam, że pewien poeta swoich wierszych nie datuje, ponieważ uważa je za nigdy nieskończone i to mi zostało w pamięci, że też tak można pozdrowionka:*
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się