Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miliony gwiazd na niebie
Przezroczystych
Najjaśniejsza zgasła
Nie spojrzę nigdy już na niebo
Zimną pustką zionie

Pozwól mi wznieść się
Ponad chmury pełne łez
I dotknąć wschodu Słońca
Każdym zmysłem

Może wtedy pozwolę
Pogrzebać wspomnienia
Niech światło przeniknie
Mrok niegasnący

Miliony gwiazd na niebie
Przezroczystych

  • 2 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Kilka godzin temu przechadzałem się po zimnych łąkach i właśnie zatęskniłem za czuciem. Zmysłami. Jakieś szklane odbicie uśpionej miłości. Pragnienie powrotu do początku, do życia. Tęsknota za szczęściem. Za prostotą życia. Byciem tu i teraz.

Gwiazdy. Dzisiaj mówiłem do gwiazd.

Czy to przypadek?

Einstein mawiał "przypadek to Bóg, przechadzający się incognito"

Opublikowano

@Mirosław_Zapała

To piękne że są jeszcze ludzie uciekający od zgiełku w poszukiwaniu sensu, ideałów.
Czasem życie za szybko się toczy. Wieczna gonitwa za pustką.

Też czasem mówię do gwiazd, ale nie na głos, by nie spłoszyć ciszy. Kocham gwiazdy bo każą zastanawiać się, marzyć. Choć nie można ich dosięgnąć, przez tę jedną chwilę jakby należały tylko do mnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • i kij w mrowisko został włożony teraz mam pierwszą komunię - może wieczorem  migrena - jesteś moim imiennikiem - miło mi a obywatel - też będzie miło imię poznać a czy viola to jest viola ja znam violę od przedszkola Pozdrawiam
    • dziękuję za dłonie co ocierały łzy nosiły ciało gdy naszła bezsilność   przepraszam za każdą łze co dłonie raniła pozbawiając tlenu   w modlitwie do Ciebie nie do wymysłu ludzkości błagam o bycie wieczne   być może dam radę się budzić gdy zaśniesz na ileś ale nie chcę   dłonie co więcej przeszły  niż te przybite do krzyża chcę dziś ukochać wdzięcznością   by te paznokcie mogły odpocząć na chwilę odsapnąć poczuły się ważne gdyż takie przecież są   by wiedziały że dostrzegm pracę i trud widzę ślady na liniach papilarnych i czuję każdy puls   pragnę się zsynchronizować aby przejąć to wszystko by odpoczęły i wiedziały że jestem   Klaudia Gasztold
    • @FaLcorN Radyjko weźcie :)muzyka ważna w związku:)  
    • Z

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Na tę formułę chętnie się zgadzam :-) bo to zachęca do odbywania własnej drogi poszukiwania.  Po to jesteśmy bytami oddzielnymi, bo oddzielonymi, żeby aktami własnej woli łączyć swoją świadomość z PRAWDĄ. Dziękuję Ci za tę wypowiedź, która poza zawartością merytoryczną oznacza, że podejmujemy taki sam wysiłek w tym ważnym temacie.   Ateizm nie jest złem ale zajęciem pozycji neo-racjonalnej. Jeżeli jednak nie jest początkiem dla refleksji, a tylko deklaracją anarchistyczną, jest negacjonizmem, który niczego nie urodzi. Socjalizm czerpie swoją wrogość wobec religii właśnie z anarchizmu-negacjonizmu... Serdecznie Cię Pozdrawiam :-)
    • Wybiegłeś z mojego życia jak po spóźniony autobus. Czasem wpadasz na chwilę, zabierasz rzeczy, których zapomniałeś. Moja półka robi się coraz bardziej pusta. Kurz osiada równomiernie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...