Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Został w powietrzu ten gest zawieszony
niedokończony już uścisk dłoni
zanim migawka twarz zasłoniła
i twarzy grymas.

W klatce schematów myśli i ruchy
jak w nieważkości się odbijają
sprawy nie kończą nie wyjaśniają
zamknięte w kręgu

własnych przekonań.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Własnych przekonań - to miała być puenta. Jak i to, że koniec staje się tytułem z kropką bo niby dlaczego nie? Bo tym też jest schemat.

To o zamkniętym postrzeganiu relacji, bazującym na schematach.
I dziękuję Ci za uwagę.
Opublikowano

A może tak;

''Został w powietrzu ten gest zawieszony
niedokończony już uścisk dłoni
zanim migawka twarz zasłoniła
i twarzy grymas.

W klatce schematów myśli i ruchy
jak w nieważkości się odbijają
sprawy nie kończą nie wyjaśniają
zamknięte w kręgu

własnych przekonań''

Tytuł można zmienić na bardziej metaforyczny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • od powietrza, ognia, głodu i wojny   został głód
    • @Poet Ka może napiszesz kiedyś wiersz o sukience utkanej z żywiołów. Będzie dopełnieniem. Bardzo zastanawiający wiersz. Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Nie było takiej ideologii, która byłaby pozbawiona interesowności. :)  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Benjamin Artur dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Migrena   Twój wiersz to fascynujące, niezwykle mroczne i niemal kliniczne studium intymności, przekraczania granic oraz ostatecznego rozpadu tożsamości w kontakcie z drugim człowiekiem.   Ciało, w swoim biologicznym wymiarze, zostaje zredukowane i porzucone, znika skóra i jakby jesteśmy w tytułowym wnętrzu. Bohaterowie utworu poruszają się w sobie jak w „ciasnym mechanizmie”, który stracił swój pierwotny sens. Drugi człowiek jest opisany językiem fizyki - jest ciśnieniem, strukturą , która się wciska - i testuje wytrzymałość materiału (psychiki, duszy, ego). Niezwykła metafora "twoje "tu" i moje "tu" nakładają się źle powstaje trzeci punkt zamiast nas"- przypomina toksyczny lub obezwładniający związek z błędem - "trzeci punkt".   Końcowa część wiersza to opis całkowitej dezintegracji - „zatrzask który trzymał całość puszcza”. Fraza - „nie ma czego zamknąć” - to obraz absolutnego wyczerpania i otwarcia, w którym paradoksalnie panuje spokój.   Wiersz przedstawia stan psychiczny i emocjonalny przy totalnym zatraceniu się w drugiej osobie. Świetne! :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...