Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W sierpniu rodzony nasz Karolek
Andy i Wiśnia życiowe role
Andy w Kanadzie go nazywali
Wiśnia to w Polsce za nim wołali

Dziękczynnienie Panu Bogu się należy
Bo nasz Karol drogi z grupą młodzieży
odwiedził w Rzymie Polaka Papieża
który świat cały Matce Bożej zawierzył

A szczególnie nas biedne polskie dzieci
jak kwiaty rozsiane po całym świecie
dla lepszego jutra kraj swój opuszczały
zdane na łaskę losu za szczęściem szukały

Tu pragnę uwiecznić Karola wierszykiem
że kocha zabytki przyrodę i piękna muzykę
oprócz Warszawy w sercu mu zostały
Venecja Paryż Madryt i Rzym okazały

Karol jest wielkim obieży-światem
jeździ po świecie i tęskni za tym
35 krajow zaliczył do dnia dzisiejszego
Podróż do Ziemi Świętej jest marzeniem Jego

Bóg Go doświadcza teraz cierpieniami
złamany chorobą lecz walczy myślami
bo nieznane nam Ludziom są wyroki Boskie
dlatego wierząc w nadziei powierzmy Mu troski

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Halciu , oj jak serdecznie o przyjacielu i z troską- no i powierzeniem,,,,!

W szóstym wersie masz literówkę grupa- grupą!

Serdecznie !
Hania

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • A, to Kaziulo powiada: gęgawa na wagę gada i w Opolu, i za kota.   Ratata, a Tatar?      
    • A kto, kto to kulawy - Walu: kot, ot - kotka.    
    • Nie tu budowano: na wodu but ein.    
    • @Berenika97  Moim zdaniem ten wiersz można odczytać na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony mówi o rozpaczy, która odbiera człowiekowi nadzieję i zniekształca obraz świata. Z drugiej – prowadzi do znacznie głębszej refleksji, przypominającej platońską alegorię jaskini. Rozpacz nie jest tu tylko uczuciem. Jest fałszywym językiem opisu rzeczywistości. „Przepisuje świat swoim alfabetem”, zmienia znaczenie rzeczy i sprawia, że drzwi stają się ścianą, a okna – przepaścią. Człowiek zaczyna wierzyć nie w świat, lecz w jego zniekształcony obraz. To właśnie skojarzyło mi się z platońską jaskinią. Nadal tkwimy odwróceni plecami do rzeczywistości i oglądamy jedynie cienie, które uznajemy za prawdę. Świat, jaki widzimy, jest jedynie odbiciem czegoś znacznie większego, czego nie potrafimy jeszcze dostrzec. Prawda i piękno istnieją, lecz docierają do nas poprzez niedoskonałe obrazy. W tym świetle ostatnie wersy nabierają jeszcze głębszego znaczenia. „Pęknięcie skorupy” nie oznacza jedynie wyjścia z rozpaczy. Jest także początkiem przebudzenia – chwilą, w której zaczynają pękać nasze złudzenia, a człowiek po raz pierwszy przeczuwa, że istnieje rzeczywistość większa od tej, którą dotąd brał za jedyną. Dlatego puenta nie jest tylko wezwaniem do życia. Jest również wezwaniem do poznania – do odwagi, by wyjść z własnej jaskini i spróbować zobaczyć świat takim, jaki jest naprawdę. Zapewne, pisząc ten wiersz, nie myślałaś o Platonie. Ale odczucia czytelnika są równie ważną częścią poezji. Tak właśnie go odczytałem. Piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • Tu i skażony teren - ni... rety - noża ksiut.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...