Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak ją pokochać
by nie gadać tylko kocham
jak stawiać kroki
w miłości objęciach oddany

używać serca tego co w piersi
a nie tego dolnego
nie zrobić z człowieka mebla
przedmiotu bezdusznego
nie czynić obrazu
co pokój ma zdobić
nie wychowywać pieska
co wiernie będzie służyć
nie małpkę tresowaną
co na klaśnięcie śpiewa
nie papugę kolorową
co gada i gdera

prosto weź człowieka
co czernią i bielą malowany
i zobacz w niej
prawdziwe kolory

nie tylko szarość
ponure barwy
kobieta prawdą różowa
czerwienią mienią uczucia
błękitu piękno zapachu
a żółcią świeci uroda
zielone nadzieją jej słowa

Przyjmij w całości
nie odrzucaj skrawków
to nie sklepik zamówień
nie koncert życzeń
pamiętaj więc zatem
każda jest prywatnym darem
swego wielbiciela

Opublikowano

w takim celu, że odnoszę się do komentarza, a nie własnego wiersza... Oszukują, oszukują... Zawyżają, zaniżają, co akurat jest potrzebne ... a Serio. Powiesz ile lat masz? Wiersze piszesz dojrzałe, ale jednak po komentarzach sądze że masz w okolicach 14-15 lat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...